Reklama

Stefano Terrazzino stracił swój biznes: Zostałem na lodzie!

16/06/2020 06:45

Bohater "Tańca z gwiazdami" zamierzał uruchomić szkołę taneczną na Sycylii. Przez szalejącego wirusa jego projekt został zablokowany.

Stefano Terrazzino spotkał zawodowy dramat. Od dawna zamierzał otworzyć szkołę taneczną w remontowanym hotelu na Sycylii. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała jego plany.

Projekt stanął w miejscu. Musiałem odwołać zapowiedziane turnusy, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wszystko straciłem, zostałem na lodzie - wyznał ze smutkiem w rozmowie z "Na żywo".

Celebryta zamierzał organizować lekcje tańca, śpiewu, aktorstwa i gotowania. Niestety, ludzie pracujący w tym miejscu zrezygnowali z powodu zagrożenia wirusem.

Reklama

Ekipa odeszła, gdy wybuchła epidemia. Stefano martwi się, co będzie dalej. Nawet nie może polecieć na miejsce, by znaleźć nowych wykonawców - zdradził jego przyjaciel.

Włochy to jeden z krajów najbardziej dotkniętych pandemią. Co prawda na południu, a więc i na Sycylii, wirus rozszalał się w mniejszym stopniu niż na północy, ale zagrożenie wciąż jest realne. W związku z tym plany Stefano stanęły pod dużym znakiem zapytania.

Nie wiem kiedy, i czy w ogóle zostanie ukończony amfiteatr, który zaplanowałem. Smutne to, ale staram się widzieć wszystko w jasnych barwach - wyznał.

Reklama

W marcu koronawirus przerwał również inny projekt, w którym brał udział Stefano Terrazino - "Taniec z gwiazdami". Partnerką tancerza była Julia Wieniawa. Wiele osób wieszczyło im zwycięstwo. Celebryta jednak nie poddał się, lecz postanowił na czas zarazy... zmienić zawód. A w zasadzie wrócił do zajęcia, które wykonywał przed laty. Teraz szyje ubrania!

Wróciłem do swojego starego zawodu, czyli do krawiectwa. Na początku szyłem maski dla znajomych, a teraz poprawiam kostiumy do swojego spektaklu, który miał mieć premierę w marcu. Poprawiam je i tak dopracowuję, że jeszcze nikt takich nie widział. One były ładne, ale teraz to będą dopiero niesamowite! - zapewnił w rozmowie z "Faktem".

Reklama

ZOBACZ: Julia Wieniawa załamała się po teście na koronawirusa: Nie mogę ruszać ręką!

Uszyte kreacje zamierza zaprezentować we wrześniu w spektaklu "Marzyciel".

Mamy nadzieję, że wtedy nie będzie już żadnych obostrzeń. Pracowałem nad tym spektaklem półtora roku i jest on dla mnie bardzo ważny, bo trochę biograficzny. Chcę pokazać, że w życiu warto iść za swoimi marzeniami. Tak jak ja szedłem i za każdym razem to się sprawdzało.

Oby również spełniło się niedoszłe marzenie Stefano, czyli szkoła tańca na słonecznej Sycylii.

Reklama

fot. Instagram/stefanoterrazzino

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości