Reklama

Łatwogang znika z Internetu i żegna się z fanami: To wszystko mnie przerasta

30/05/2026 06:08

Zebrał prawie 300 milionów złotych, przejechał rowerem prawie 700 kilometrów i zaapelował do prezydenta o ratowanie chorych dzieci. A potem stanął przed kamerą i powiedział: Dość, potrzebuję odpocząć.

Łatwogang znika z Internetu i żegna się z fanami: To wszystko mnie przerasta

Kwiecień i maj 2026 roku były dla Piotra Hancke, czyli Łatwoganga, czymś absolutnie bezprecedensowym. Najpierw dziewięciodniowy stream zakończony wynikiem blisko 283 milionów złotych zebranych dla podopiecznych fundacji Cancer Fighters. Potem 22 maja, bez chwili wytchnienia, wsiadł na rower i ruszył z Zakopanego do Gdańska. Prawie 700 kilometrów, 50 godzin w siodle, 15,5 miliona złotych dla chłopców chorych na dystrofię mięśniową Duchenne'a. A między tym wszystkim — głośny apel do prezydenta Karola Nawrockiego o refundację leku ratującego życie.

Reklama

Wszyscy spodziewali się, że po tak intensywnym czasie influencer po prostu... odpocznie. Ale Łatwogang przez kilka dni milczał. Aż do wieczoru 29 maja, gdy opublikował nowe nagranie — i nazwał je pożegnalnym.

"Nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy"

Bez show, bez muzyki w tle — tak jak wtedy, gdy apelował do Karola Nawrockiego. Tym razem mówił o sobie:

Jest to bardziej nietypowy materiał, jest to w jakimś stopniu wideo pożegnalne — na jakiś czas robię sobie przerwę. To wszystko, co się ostatnio działo, to jest bardzo dużo dla mnie. Nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy i potrzebuję troszeczkę odpocząć — mówił na nagraniu.

Reklama

SPRAWDŹ: Jurek Owsiak zaskakująco o zbiórce Łatwoganga: W JAKI SPOSÓB TE PIENIĄDZE BĘDĄ PRZEZNACZONE NA POMOC?

Szybko jednak uspokajał: to nie jest pożegnanie na zawsze. Obiecał, że wróci i że nie może się tej chwili doczekać:

Dziękuję wam, jesteście niesamowici i nie mogę doczekać się, aż w końcu wrócę. Życzę wam wszystkim wspaniałego piątku, wspaniałej soboty, niedzieli i żeby wszystko było u was dobrze. Trzymajcie się.

Pod nagraniem posypały się komentarze — nie tylko od zwykłych widzów. Raper Bedoes napisał, że Hancke jest królem i że fani czekają na powrót. Julia Żugaj podkreśliła, że zasłużył na odpoczynek, jak nikt inny. W komentarzach roi się od słów wdzięczności i zapewnień, że nikt go nie pogania. Łatwogang zapowiedział jeszcze dwa filmy nagrane przed gdańską podróżą — jeden rozrywkowy, jeden poważniejszy. A potem cisza. Zasłużona.

Reklama

Łatwogang, fot. Instagram

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości