Reklama

Adrian Szymaniak rok po diagnozie glejaka: Guz uodpornił się na chemię

15/07/2026 06:00

Adrian Szymaniak, uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", po kilku miesiącach milczenia odezwał się do fanów w rocznicę swojej diagnozy. W nocy z 13 na 14 lipca 2025 roku usłyszał, że ma glejaka IV stopnia. Rok później mówi wprost: "guz uodpornił się na dotychczasową terapię. Jest plan B".

Adrian Szymaniak rok po diagnozie glejaka: Guz uodpornił się na chemię

14 lipca 2025 roku Adrian Szymaniak trafił na izbę przyjęć, a kilka godzin później usłyszał diagnozę, która zmieniła życie jego i jego żony Anity Szydłowskiej. Glejak IV stopnia to jeden z najbardziej złośliwych nowotworów mózgu. Od tamtej chwili regularnie informował fanów o kolejnych etapach leczenia, nawrotach choroby i codzienności podporządkowanej terapii. W marcu 2026 roku wyglądało obiecująco — leczenie szło w dobrym kierunku. Trzy tygodnie później pojawiły się nowe niepokojące objawy. Dokładnie rok po diagnozie Adrian stanął przed kamerą i powiedział, co się dzieje.

"Chodziłem rok temu. Choroba zabrała mi bardzo wiele, ale też bardzo wiele mi dała"

W nagraniu opublikowanym 14 lipca uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" mówił spokojnie, bez dramatyzowania — ale też bez owijania w bawełnę.

Reklama

Długo mnie tutaj nie było, ale to też dlatego, że nie było co przekazywać za bardzo. Dzisiaj mija rok od mojej diagnozy, od nocy z 13 na 14 lipca ubiegłego roku. Trafiłem do szpitala i dostałem diagnozę: glejak 4 stopnia. I tak minął już rok. Leczenie nadal trwa, walka nadal trwa i dziękuję Wam za Waszą obecność i Wasze wsparcie. Nie mam zamiaru się poddawać, chociaż nie ukrywam, że ten rok był bardzo ciężki. Choroba zabrała mi bardzo wiele, ale też bardzo wiele mi dała.

SPRAWDŹ: Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ma glejaka IV stopnia: Maksymalny poziom pecha

Reklama

"Guz znalazł sobie odporność na tabletkę. Idziemy w plan B"

Wiosną Szymaniak mówił o obrzęku mózgu i nawrocie choroby. W nowym nagraniu wyjaśnił, co stało się z dotychczasową terapią i co planują lekarze.

Wszystko było czyste do samego marca. Stało się tak, że guz odbił. Mimo czepka, mimo chemii, która szła w dobrym kierunku, guz po prostu jest na tyle inteligentny, na tyle odporny, że znalazł sobie odporność na tabletkę, którą przyjmuję. Więc teraz idziemy w plan B. Inna chemia we wlewach plus lek do tego. Zobaczymy, w jakim kierunku teraz pójdzie dalsze leczenie. Więc trzymam kciuki i Was też o to proszę. Bo jest plan B, więc to jest fajna opcja, że jeszcze możemy z czegoś skorzystać. Nowa chemia, inny lek i teraz kilka miesięcy przede mną testu. Zobaczymy, aby tym razem się tak szybko nie uodpornił na tę chemię.

Reklama

Pod nagraniem pojawiły się setki komentarzy wsparcia. Walka trwa.

Adrian Szymaniak, fot. Instagram

Adrian Szymaniak, fot. Instagram

Anita Szydłowska, Adrian Szymaniak, fot. Instagram

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: pudelek.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Wideoportal.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości