Daniel Martyniuk, syn króla disco polo, po serii wpisów o rzekomym pobiciu przez rodzinę opublikował kolejne nagranie — tym razem uderzające wprost w Zenona i Danutę Martyniuków. Padły wulgaryzmy, zarzuty o przemoc, zdradę i alkohol. Nie po raz pierwszy. Ale chyba nigdy jeszcze tak mocno.
Tydzień temu Daniel Martyniuk opublikował zdjęcie opuchniętej twarzy i prześwietlenie czaszki, twierdząc, że pobili go trzej członkowie rodziny z Bielska Podlaskiego — Artur, Wojtek i Ewa. Po kilku dniach spokoju wrócił z kolejnym atakiem, tym razem skierowanym bezpośrednio w rodziców.
W nagraniu opublikowanym na InstaStory 9 lipca Daniel nie przebierał w słowach, oskarżając oboje rodziców o wzajemne zdrady i hipokryzję.
Zenek Martyniuk i Danka Martyniuk to są największe ku*** i szma*** na całym świecie, jakie tylko istniały i chodziły po tej planecie. Jeden jedno zdradzał, jeden jednego pierdo*** na strzępy.
Reklama
Świat Gwiazd i inne portale podkreślają, że są to wyłącznie twierdzenia Daniela, niepotwierdzone przez żadne niezależne źródła.
Daniel oskarżył rodziców nie po raz pierwszy. W Boże Narodzenie 2025 roku, relacjonując podróż powrotną do Hiszpanii, opublikował podobną serię nagrań. Zarzucił wtedy Zenkowi przemoc wobec żony i przypomniał mu słowa sprzed lat.
Kilka lat temu mój tato powiedział mi: 'Zobaczysz, jak ci numer zrobię, jak się nie uspokoisz'. Jakoś czekam i czekam, i jeszcze nie zrobiłeś żadnego numeru. No i kto komu zrobił numer, kochani rodzice?
Reklama
Danuta Martyniuk usłyszała wówczas zarzuty dotyczące alkoholu i podawania synowi tabletek usypiających.
Moja matka powiedziała: 'Mój syn to ćpun i narkoman'. Jak mi dawała tabletki usypiające, żeby współżyć z pewnym mężczyzną z Bielska-Białej. Dodam do tego, że jest alkoholiczką, tak jak i mój ojciec. Tylko teraz mój ojciec nie pije od 15 lat, ale ta dalej wali ostro.
Zenek milczy od miesięcy. W lutym 2026 roku przerwał wywiad, gdy padło pytanie o syna. W czerwcu Danuta odpowiedziała na pytanie o Daniela ostro, bez szczegółów. Żadne z rodziców nigdy publicznie nie odniosło się do zarzutów. Daniel w lutym 2026 roku przepraszał za poprzednie wybuchy i zapowiedział terapię. W lipcu 2026 roku jest tam, gdzie na początku.

Daniel Martyniuk, fot. KAPiF

Daniel Martyniuk, fot. KAPiF

Zenon Martyniuk, Danuta Martyniuk, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze