Choć Doda do dzisiaj z sentymentem wspomina Radosława Majdana, przekazała informację o nowym ukochanym. Podpisała z nim "lojalkę", bo nie chce mieć takich problemów jak z Emilem Stępniem czy Dariuszem Pachutem. "Nigdy w życiu nie wejdę w związek bez lojalki. To był mój błąd" - zapewniła.

Nie jest tajemnicą, że Doda jest skonfliktowana z wieloma osobami, w tym z większością swoich byłych partnerów. Z każdym swoim ukochanym rozstawała się w gniewie, a z niektórymi toczy batalie sądowe.
Tak było z ostatnim jej mężczyzną - Dariuszem Pachutem, a także z drugim mężem Emilem Stępniem, z którym produkowała film "Dziewczyny z Dubaju".
W najnowszym wywiadzie zdradziła, że ostatnio stała się niezwykle ostrożna. Nie zamierza z żadnym swoim kolejnym partnerem działać na niwie biznesowej, zaś najnowszemu kazała podpisać pismo, które nazwała "lojalką".
Nigdy w życiu nie wejdę w spółkę z mężem. Nigdy w życiu nie wejdę w związek bez lojalki. To był mój błąd, przez tyle lat. Teraz mam podpisaną - ujawniła w rozmowie z Pudelkiem.
Jednocześnie wyznała, że jedyną prawdziwą miłością jej życia był Radosław Majdan, co zrozumiała dopiero po wizycie u psychoterapeuty.
Ja nie wiem, czy ja w ogóle kogoś później pokochałam... To znaczy wydaje mi się, że nie - na pewno. Tak jeszcze do dwóch lat wstecz - bo od dwóch lat nie mówię o swoim życiu prywatnym. Długo się do tego nie przyznawałam, bo nie chciałam nikomu dawać satysfakcji, ale to przecież w sumie jest to dosyć dojrzałe, ale to człowiek rozumie dopiero po dwóch terapiach. Wydaje mi się, że nie potrafiłam już (pokochać - przyp. red.) - stwierdziła.
Reklama
Za utratę dobrych relacji z Majdanem obwiniła obecną żonę sportowca - Małgorzatę Rozenek. Doda twierdzi, że podczas jednej z imprez doszło do incydentu.
Z Radkiem mielibyśmy dobry kontakt. Mieliśmy to wszystko przepracowane. Wszystko się zepsuło na imprezie, gdy ja szłam ze swoim mężem, a on ze swoją żoną w ambasadzie amerykańskiej. (...) Idziemy parą na parę, myślę: Boże, w końcu będziemy taką patchworkową rodziną, będziemy się lubić, będziemy sobie robić grille. I mówię: zobacz, poznasz mojego pierwszego męża. Będzie fajnie. Mówię "cześć", a ona go łup! On się odwrócił i poszli - opisywała w programie "Galaktyka Plotek".
Reklama
SPRAWDŹ: Doda ostro o serii nieprzychylnych materiałów wideo: CHCĄ ZNISZCZYĆ MOJĄ KARIERĘ!
Radosław Majdan z kolei stwierdził, że jego była żona mija się z prawdą. Nie utrzymuje z nią relacji, ponieważ wielokrotnie oczerniała go w mediach.
Nie podobało mi się ostatnio stwierdzenie, że to moja żona spowodowała, że ja nie odzywam się do mojej byłej żony, spotykając się kiedyś z nią gdzieś w ambasadzie. Bo to nie prawda. Nie odzywam się, nie mówię jej "cześć" tylko dlatego, że zachowuje się nieelegancko, obraża mnie i opowiada różne dziwne historie. Niech żyje w swojej iluzji, a ja żyję swoim życiem - mówił w podcaście "Cały ten Majdan".
Reklama

Doda, fot. KAPiF

Doda, fot. KAPiF

Doda, Radosław Majdan, fot. KAPiF

Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze