Kabaret Neo-Nówka świętował 26-lecie w Opolu i nie oszczędził nikogo. Żarty z Nawrockiego, Trzaskowskiego i Tuska sypały się ze sceny jeden za drugim. Amfiteatr się śmiał. Internet zaczął się kłócić.

Trzecia noc 63. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu należała do Kabaretu Neo-Nówka. Formacja, która od ćwierćwiecza pojawia się w opolskim amfiteatrze, świętowała 26-lecie działalności jako gwiazda wieczoru kabaretowego. I jak zwykle nie zawiodła. Artyści ruszyli z grubej rury od pierwszych minut, a polityczna satyra poszła w każdą stronę: w rządzących i w opozycję, bez wyjątku.
Kabaret zaczął od Rafała Trzaskowskiego. Porównanie długości występu do czasu, przez który prezydent Warszawy pełnił urząd prezydenta Polski, wywołało pierwszą salwę śmiechu, jak padło ze sceny w Opolu:
Nasz występ będzie trwał około dwóch godzin, czyli tyle ile Trzaskowski był prezydentem. To szybko zleci. Jemu zleciało i wam zleci - wypalili.
SPRAWDŹ: Sparodiowali Karola Nawrockiego. Ludzie pokładali się ze śmiechu!
Potem przyszedł czas na prezydenta Karola Nawrockiego. Kabareciarze wyjaśnili jego nieobecność na widowni w sposób, który natychmiast trafił na twitterowe screenshoty, kiedy stwierdzili ze sceny:
Dostaliśmy informację, że podobno miał być też Karol na publiczności, ale nie ma go, bo podobno robi klatę czy klatkę.
Reklama
Neo-Nówka nie zatrzymała się na jednej stronie sceny politycznej. Oberwał też Donald Tusk i obecna koalicja rządząca. Kabareciarze żartowali z rozliczeń i "wysyłania polityków do Stanów"; porównali zachowanie koalicji 15 Października do zachowania dzieci z koalicją 1 Czerwca. Publiczność w amfiteatrze bawiła się znakomicie. Internauci podzielili się błyskawicznie na tych, którym podobały się żarty z Nawrockiego, i tych, którzy twierdzą, że to właśnie żarty z Tuska w końcu pojawiły się na opolskiej scenie. Dla widzów w amfiteatrze nie miało to znaczenia - śmiech trwał do samego końca wieczoru.

Neo-Nówka, fot. KAPiF

Karol Nawrocki, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze