Mandaryna opowiedziała, jak naprawdę doszło do tego, że po 21 latach rozłąki wróciła do Michała Wiśniewskiego. Przy okazji odpowiedziała wprost na pytanie, czy ponownie staną na ślubnym kobiercu.
Michał Wiśniewski i Mandaryna byli parą przez kilka lat ważnych dla nich lat — najpierw w związku, a od 2002 roku w małżeństwie. W 2003 roku pobrali się, zaś ceremonię pokazali w swoim reality show "Jestem, jaki jestem" na antenie TVN. W 2006 roku rozstali się. Od tamtej pory oboje żyli własnym życiem, budowali nowe związki. Ona — spokojniej, on — poślubił jeszcze trzy inne kobiety. A tymczasem ich drogi regularnie się przecinały — przy dzieciach, na scenie i za kulisami Ich Troje. Aż coś się zmieniło.
Na pytanie Pomponika, jak doszło do tego, że para znowu jest razem, Mandaryna odpowiedziała z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i nutą tajemnicy.
Zamknęłam oczy i je otworzyłam, i jestem dalej w 2005, ale mam nadzieję z mądrością, z doświadczeniem i z wiedzą z 2026.
Rok 2005 to ostatni pełny rok ich wspólnego życia przed rozstaniem. Mandaryna dała do zrozumienia, że uczucie było obecne przez cały ten czas — zmieniło się tylko to, czym je teraz oboje wnoszą.
Powrót pary wywołał medialną burzę niespotykaną od lat. Setki artykułów, tysiące komentarzy, specjaliści od związków zabierający głos, a celebryci tworząc kolejki do mikrofonów z opiniami. Mandaryna nie czuje się tym przytłoczona — wręcz przeciwnie.
To jest dla mnie szalenie miłe, bo tych artykułów rzeczywiście jest bardzo dużo i niektóre memy są tak zabawne, że aż się kolekcjonuje, bo sprawiają mi dużo radości. Natomiast zamierzam być szczęśliwa. To chyba w sumie fajnie. Na razie bardzo się cieszymy — przekazała.
W rozmowie z RMF FM ucięła też spekulacje, że cały powrót jest wyreżyserowaną kampanią PR: "Nie żartowalibyśmy aż tak grubo. Nie wpuścilibyśmy ludzi w takie maliny."
Pytanie o ślub zadali jej zarówno dziennikarze Pomponika, jak i inne redakcje. Odpowiedź Mandaryny była za każdym razem jednakowo krótka.
Naprawdę, takie pytanie mi zadajesz? Nie, nie planujemy, po prostu będzie się nam fajnie żyło i możecie nam kibicować — stwierdziła.
W rozmowie z RMF FM dodała jedynie: "Dajcie nam na razie ochłonąć po tej jednej informacji".
Para wciąż ma przed sobą nagrania do teleturnieju "Hitster" i sezon "Tańca z Gwiazdami". A Michał Wiśniewski formalnie wciąż czeka na rozwód z Polą. Może najpierw warto ochłonąć.

Marta Wiśniewska, Michał Wiśniewski, fot. KAPiF

Michał Wiśniewski, Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Michał Wiśniewski, Marta Wiśniewska, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze