Krzysztof Jackowski przedstawił najnowszą wizję bliskiej przyszłości Polski i świata. Wspomniał o mężczyźnie, którego widzi na urzędzie prezydenta. To prawdopodobnie on zastąpi Karola Nawrockiego. "Nie widzę obecnego prezydenta..." - przekazał zaniepokojony jasnowidz.

Krzysztof Jackowski słynie ze swoich apokaliptycznych wizji. Często wypowiada się na temat Polski, Europy oraz świata. Prawidłowo przewidział, że nowym prezydentem nie zostanie ani Rafał Trzaskowski, ani Szymon Hołownia. Tym razem miał wizję dotyczącą roku 2028, który ma okazać się przełomowy.
Jasnowidz z Człuchowa najpierw sięgnął pamięcią do okresu pandemii. Zaznaczył, że trafnie przewidział zarazę, jednocześnie zapowiedział, że wkrótce wydarzy się coś jeszcze gorszego. Z jakiegoś powodu całe masy ludzi zaczną się przemieszczać.
Skojarzyła mi się policja. Dojdzie do niebywałego zdarzenia na jakimś komisariacie albo z udziałem jakichś policjantów. Dojdzie do czegoś strasznego w Polsce związanego z policjantami. Złe zdarzenie, rzeczy niedobre będą się działy do 2020 roku. Powiedziałem, że jak się skończy pandemia, przyjdzie czas gorszy od pandemii. On jest. To się zgadza. Powiedzmy, że do 2028 roku - tak mi się skojarzyło - będzie tak i w tym czasie mogą się stać rzeczy najgorsze. Co będzie w 2028? Pierwsze, co mi się skojarzyło, to narody wymieszane w wielu miejscach. Będą duże eksodusy całych narodów z miejsca na miejsce. Ludzie się będą mieszać. Wiadomo, że te eksodusy nie będą się działy z wyboru, tylko z powodu przymusu. Będzie kilka miejsc na świecie, które nie będą nadawały się do życia. Czyli wydarzy się coś, co spowoduje, że ludzie nie będą mogli do tych miejsc wrócić - mówił o swojej wizji na YouTubie.
Według Krzysztof Jackowskiego Rosja dozna bolesnej porażki i prawie przestanie istnieć. Niestety ma też niepokojące wieści o Polsce.
Rosja kojarzy mi się dziwnie, jak spłaszczona puszka. Będzie bardzo osłabiona. Zostanie zaatakowana przez sześć państw. Będzie istnieć, ale bardzo osłabiona, jak pognieciona puszka. Rosja będzie Rosją, ale będzie miała dwa lub trzy tereny, którymi będą zarządzać inni przywódcy. A Polska? Skojarzyło mi się słowo "niczyja". W Polsce będzie bardzo mało Polaków, ale nie dlatego, że zginą, odejdą czy uciekną. Ukraina będzie w zgliszczach, choć nie będzie cała zniszczona. W Polsce też będą miejsca zniszczone.
Powiedział, że kiedy myśli o 2028 roku, przed jego oczami pojawia się "szczupły człowiek w okularach". To on może być na miejscu Karola Nawrockiego lub w jakiś sposób rządzić Polską.
Nie widzę obecnego prezydenta, choć chyba jeszcze powinien rządzić - zastanawiał się Jackowski.
SPRAWDŹ: "PREZYDENT JAK JUDASZ". Znany jasnowidz niepokojąco o rychłym upadku Polski
Następnie przekazał wizję wielkiego światowego konfliktu. Ma zostać użyta nowa broń, która wywoła niezwykłe dolegliwości u ludzi.
Rosja zostanie ograna przez Stany Zjednoczone. Nie czuję, żeby Stany Zjednoczone były jakoś mocno zniszczone czy upadłe. Gorzej mi się Rosja kojarzy. W Polsce wydarzy się coś takiego, że wiele osób opuści nasz kraj. Wiele z nich nie będzie chciało z jakichś powodów wracać do Polski. Pojawi się jakaś broń, która będzie zabójcza. Będzie wywoływać dziwny stan psychiczny u ludzi. Tam, gdzie będzie skierowana, ludzie będą wpadać w dziwny stan psychiczny. Przestaną widzieć, będą jakby pozbawieni pamięci. Taką bronią będą dysponowały Stany Zjednoczone. To będzie broń powietrzna i będzie jej tak wiele, że nie będzie można w pewnym sensie z nią walczyć.
Reklama
Wizja okazała się przerażająca, Krzysztof Jackowski był mocno poruszony tym, co zobaczył.
Miejmy nadzieję, że to, co dzisiaj powiedziałem, będziemy mogli włożyć w przyszłości między bajki. Mam nadzieję, że taka straszna rzecz nas nie czeka - stwierdził na zakończenie.

Karol Nawrocki, fot. KAPiF

Krzysztof Jackowski, fot. KAPiF

Karol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Krzysztof Jackowski, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze