Reklama

Magda Gessler odniosła się do plotek o piciu. Zapowiedziała ukaranie internautów: CZUJĄ SIĘ BEZKARNI

02/05/2026 06:00

Magda Gessler po raz kolejny odniosła się do hejtu, jaki spotkał ją po opublikowaniu zdjęć, na których zapozowała w swobodnym wydaniu. Nie kryła oburzenia, że największe nagonka spotkała ją ze strony kobiet. Nawiązała również do plotek o swoim rzekomym alkoholizmie. Zapewniła, że będzie dążyć do ukarania internautów rozpowszechniających nieprawdziwe wiadomości na jej temat.

Magda Gessler często publikuje swoje zdjęcia w mediach społecznościowych, czym wzbudza żywe reakcje fanów. Pewnej nocy wstawiła fotkę, którą zaraz potem usunęła. Kiedy zdjęcie obiegło serwisy plotkarskie, restauratorka postanowił umieścić je ponownie i dodać jeszcze dwa wykonane tejże nocy. Jednocześnie w ostrych słowach zwróciła się do hejterów.

Magda Gessler odniosła się do plotek o piciu. Zapowiedziała ukaranie internautów: CZUJĄ SIĘ BEZKARNI

Wróciła do tematu w "Dzień dobry TVN", zapytana o tę sytuację przez Dorotę Wellman i Marcina Prokopa. Zapewniła, że zdjęcia krytykowane przez internautów bardzo jej się podobają.

Reklama

Chciałam się podzielić, że to były święta, że mój mąż przyjechał do mnie z Kanady, byliśmy na cudownym wypadzie w Portugalii. Chciałam pokazać, że byłam szczęśliwa, opalona i po demakijażu bardzo się sobie podobałam! Uważam, że wyglądam fantastycznie i to powinno pobudzić inne kobiety do odwagi, że każdy ma swoją urodę, swoje piękno. Bardzo podobałam się sobie na tych zdjęciach, uważałam, że są bardzo ładne... - zapewniła.

Ma za złe hejterom, że rozpowszechniają plotki o jej rzekomym alkoholizmie.

Reklama

Hejt będzie oceniany. Bardzo dużo osób można znaleźć i osądzić za chamstwo, za posądzenie o pijaństwo. Ja nie piję. Nigdy nie piłam w jakiś sposób patologiczny, obecnie w ogóle nie piję, bo mi to zabiera siły, mam bardzo dużo pracy. (...) Zupełnie nie rozumiem, kto to nakręca - zastanawiała się.

Uważa, że to nie jest zwykła krytyka, ale zmasowany, bezpardonowy atak hejterów, na który kategorycznie się nie zgadza.

Krytyka to jest coś fajnego, natomiast taka chamówa i wulgaryzm, ordynarna forma określana kogoś w rodzaju: "Ale wary!", "Ale znowu ululana" - ja wariuję, bo ja w ogóle nie piję. W ogóle! To jest przemoc. To jest karalne. Wszyscy, którzy będą pisali rzeczy, które nie są prawdą, które szkalują moją osobę - bo to się wiąże dla mnie z ogromnym stresem - będą ukarani - oświadczyła.

Reklama

SPRAWDŹ: Magda Gessler wyszła za mąż? Zaskakujące wyznanie restauratorki

Już we wcześniejszym wpisie w mediach społecznościowych zagrodziła nienawistnikom sądem.

W tym momencie została przekroczona granica, że to, co robię, jest powiązane z alkoholizmem, nieposzanowaniem. To są ludzie, którzy inaczej myślą. Ten kraj jest podzielony na dwie części. To pozwolenie od "góry" na to, co się dzieje, ma odbicie w społeczeństwie. Oni się czują bezkarni... z czegoś to się wywodzi. Dawniej nie było aż tak. U siebie tego nie widziałam, mówiłam: "Ja hejtu nie mam". Nagle jest pozwolenie na wszystko, miażdżenie tych, którzy tyle zbudowali. Maryla Rodowicz, którą trzeba wielbić za wszystko, co zrobiła, też się z tym mierzy - zauważyła.

Reklama

Magda Gessler, fot. Instagram

Magda Gessler, fot. Instagram

Magda Gessler, fot. Instagram

Magda Gessler, fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Onet.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości