Podczas 25. Parady Równości w Warszawie Mandaryna weszła na platformę i wzięła udział w czymś, czego nie robią prawie żadne polskie gwiazdy show-biznesu. Razem z Majką Jeżowską udzielała parom symbolicznych ślubów humanistycznych. Internet się zatrzymał.
W sobotę 13 czerwca ulicami Warszawy przeszła 25. jubileuszowa Parada Równości. Tysiące uczestników, kolorowe flagi i deszcz, który nikomu nie popsuł nastroju. Wśród gwiazd, które pojawiły się w tłumie, znaleźli się Jacek Jelonek z narzeczonym Oliwierem Kubiakiem, Błażej Stencel z partnerem aktorem Kamilem Krupiczem, Maffashion i Rafał Trzaskowski. Ale to Mandaryna przykuła uwagę najbardziej.
Fundacja Równik Praw wpadła na pomysł, by znane sojuszniczki udzieliły parom uczestniczącym w Paradzie symbolicznych ślubów humanistycznych. Przeprowadziły je Mandaryna i Majka Jeżowska. Śluby humanistyczne nie wywołują skutków prawnych, mają charakter symboliczny i emocjonalny. Na specjalnie przygotowanej platformie odbyły się kolejne ceremonie: wymiana obrączek, złożenie przysięgi, gesty przypieczętowania związku. W otoczeniu tysięcy ludzi i kamer.
Największe poruszenie wywołał wpis jednej z uczestniczek ceremonii, który błyskawicznie obiegł media społecznościowe. Kobieta zwróciła się bezpośrednio do Mandaryny, jak napisała w opisie nagrania w mediach społecznościowych.
Marta, znam cię ze 20 lat i pierwszego ślubu udzieliłaś nam właśnie ty.
Komentarze pod nagraniami z ceremonii są jednoznaczne: łzy, serduszka i słowa wdzięczności pod adresem Mandaryny. Internauci zwracają uwagę, że byłej żonie Michała Wiśniewskiego zdarzyło się w ostatnich tygodniach pojawić w kontekście wielu osobistych i publicznych historii, a tu, na Paradzie, po prostu przyszła, weszła na platformę i udzieliła komuś pierwszego ślubu w życiu. Bez komunikatów, bez konferencji. Po ludzku.

Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Marta Wiśniewska, fot. KAPiF
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze