Michał Wiśniewski nie zaprzeczył wprost, że wróciłby do Mandaryny, gdyby tylko dostał zielone światło. Internauci zaraz zapytali o to Polę. Piąta żona odpowiedziała jednym zdaniem.
W połowie marca Michał Wiśniewski ogłosił, że jego małżeństwo z Polą dobiegło końca. Pozew rozwodowy trafił już do sądu i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, formalności mają się zakończyć jeszcze w czerwcu. Oboje podpisali umowę o zachowaniu poufności, więc kulisy rozstania pozostają nieznane. Co nie znaczy, że jest cicho. Bo Michał Wiśniewski, jak to Michał Wiśniewski, mówi. I tym razem powiedział bardzo dużo.
W sieci od tygodni krążą spekulacje, że lider Ich Troje wróci do Marty Mandrykiewicz, czyli Mandaryny, swojej drugiej żony, z którą rozwiódł się w 2006 roku. Wiśniewski dostał pytanie o powrót do byłej i nie uciął sprawy jednym słowem. W wywiadzie dla Kozaczka powiedział:
To nie ode mnie zależy. Jak dostanę zgodę na lądowanie, to będę się zastanawiał. Była moją żoną, co mogę o niej myśleć? Samo co najlepsze. Myślę, że moje dzieci byłyby tym bardziej przerażone niż szczęśliwe, ale bez znaczenia. Mam nadzieję, że będą stały za decyzjami, które podejmiemy.
Kozaczek zapytał również Mandarynę o powrót do Michała. Jej odpowiedź okazała się enigmatyczna.
No, cóż wam powiem, życzę wszystkim wszystkiego dobrego. Dajcie spokój, super, po prostu wszystkim nam życzę, żeby nam się dobrze żyło.
Reklama
SPRAWDŹ: Michał Wiśniewski i Mandaryna ponownie razem: Łączy nas więcej niż scena
Gdy wywiad Michała trafił do sieci, fani natychmiast zaczęli bombardować Polę Wiśniewską wiadomościami. W InstaStories mama Falco i Noela zamieszczała pytania, które do niej docierały, a wśród nich było między innymi: "Polu, widziałaś, że Michał wrócił do Mandaryny? Jestem w szoku. Zabolało Cię to?". Pola odpowiedziała krótko i jasno w InstaStories:
Nie pytajcie mnie o Michała i Mandarynę. Nie będę odpowiadać ani na prywatne wiadomości, ani na wiadomości od mediów. Ze względu na dzieci nie chcę i nie będę komentować najnowszych doniesień.
Reklama
Trzy zdania, zero emocji na wierzchu i jedno jasne przesłanie: sprawa zamknięta. Michał tymczasem czeka na "zgodę na lądowanie", Mandaryna życzy wszystkim dobrze, a Pola milczy. Polska scena show-biznesowa nigdy nie była tak napakowana niedopowiedzeniami.

Marta Wiśniewska, Michał Wiśniewski, fot. KAPiF

Michał Wiśniewski, Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Pola Wiśniewska, Michał Wiśniewski, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze