Reklama

Dominika i Michał Chorosińscy pouczają kobiety o małżeństwie: Przyklej karteczkę, że najważniejszy jest mąż

27/07/2026 06:02

Dominika Chorosińska, posłanka PiS i była gwiazda "M jak miłość", razem z mężem Michałem zasiedli na kanapie w katolickiej TV Trwam, by opowiedzieć widzom, jak "wygrać małżeństwo". Problem w tym, że biografia tej pary sama w sobie brzmi jak scenariusz telenoweli, którą właśnie próbowali skrytykować.

Dominika i Michał Chorosińscy pouczają kobiety o małżeństwie: Przyklej karteczkę, że najważniejszy jest mąż

Program "Jak wygrać małżeństwo — Szczęśliwy dom" zaprosił Chorosińskich w roli ekspertów od trwałych związków. Atmosfera w studiu była podniosła, niemal nabożna, a prowadzący słuchał z uwagą, gdy para aktorów wyjaśniała telewidzom, jak dbać o relację w trudnych czasach. Michał Chorosiński zaczął ostrożnie, wrzucając do rozmowy nieco teologii — cytował papieża, który miał powiedzieć, że do trwania w małżeństwie potrzebne są regularna komunia i rachunek sumienia. Oraz poczucie humoru. To ostatnie chyba się przydało.

Karteczka jako narzędzie ratowania związku

Dominika Chorosińska rozwinęła wątek, tłumacząc, że najczęstszym punktem zapalnym w młodych małżeństwach są narodziny dziecka — matka skupia się na noworodku, a mąż czuje się zaniedbany. Na to ma jednak sprawdzone rozwiązanie.

Reklama

Każda kobieta, mama powinna sobie karteczkę nad łóżeczkiem przykleić, że najważniejszym mężczyzną w moim życiu jest mąż — poradziła posłanka.

Powiedziała to bez cienia ironii, mimo że jej własna historia rodzinna zawiera epizod, który do tej rady pasuje jak przysłowiowy kwiatek do kożucha.

Syn z romansu, przebaczenie i powrót do domowego ogniska

Dominika i Michał Chorosińscy są razem od studiów, mają pięcioro dzieci. W trakcie małżeństwa doszło jednak do przerwy — posłanka miała romans z innym mężczyzną, z którego urodził się syn. Sama tłumaczyła w kolorowej prasie, że jej odejście było "krzykiem rozpaczy", a mąż w tamtym czasie "nie podgrzewał miłości". Po narodzinach dziecka zdecydowała się wrócić do domu. Michał Chorosiński uznał chłopca za własnego syna — i, jak podają media, sam później "zrehabilitował się" jednorazową przygodą na boku.

Reklama

SPRAWDŹ: Dominika Chorosińska błaga o pomoc: PROSZĘ O MODLITWĘ I WSPARCIE FINANSOWE

Uzbrojeni w takie doświadczenie, para postanowiła podzielić się receptą na małżeński sukces z widzami katolickiej stacji.

"Mistrzyni hipokryzji"

Internauci zareagowali dokładnie tak, jak można się było spodziewać. Pod komentarzami i zapowiedziami programu posypały się gorzkie riposty: "Mistrzyni hipokryzji", "Ideał wierności...", "Co za obłuda". Wielu komentujących pytało wprost, jakim prawem para, która sama przeszła przez zdrady i ma pozamałżeńskie dziecko, teraz poucza innych o "wygrywaniu małżeństwa". Nikt nie kwestionował prawa Chorosińskich do rozmowy o rodzinie — kwestionowano ton, w jakim to robili: bez cienia autoironii, z pełnym moralizatorskim przekonaniem.

Reklama

Dominika Chorosińska, Michał Chorosiński, fot. Facebook.com

Michał Chorosiński, Dominika Chorosińska, fot. KAPiF

Michał Chorosiński, Dominika Chorosińska, fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: pudelek.pl / swiatgwiazd.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Wideoportal.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości