Daniel Martyniuk po raz kolejny wywołał poruszenie w sieci. Tym razem cel jego pretensji był znacznie szerszy niż zwykle - zamiast najbliższych, na tapet wziął całe polskie społeczeństwo. We wpisie nie zabrakło mocnych słów pod adresem rodaków.
Daniel Martyniuk od miesięcy regularnie publikuje emocjonalne relacje, w których obrywa się kolejnym osobom z jego otoczenia - rodzicom, żonie, znajomym rodziny. Tym razem jednak postanowił poszerzyć krąg adresatów swoich pretensji.
W obszernym wpisie na Instagramie 37-latek narzekał na współczesne realia, twierdząc, że to, co uznaje za normalne, jest dziś spychane na margines, podczas gdy inne postawy są na siłę promowane.
Trochę odnoszę wrażenie, że w tych czasach zbyt dużo normalnych rzeczy jest jakby ukrywanych, a tych nienormalnych z kolei wynoszonych gdzieś hen hej hmm. Taki trochę odwrotny rasizm! Nie wiem, jak to nazwać, ale drażni mnie to w H! Dawać Śnieżkę co jest mulatką" - napisał, nawiązując do dyskusji wokół castingów w produkcjach familijnych.
Reklama
Głównym wątkiem jego wywodu stała się jednak krytyka polskiej mentalności związanej ze stylem życia i wychowaniem dzieci. Martyniuk zestawił krajowe realia z tym, co - jak twierdzi - obserwował podczas pobytów w Hiszpanii.
Pić alkoholu też nie można przy dzieciach, bo jak to tak, ale to Polska. W Hiszpanii byłem na imprezach, gdzie wózki z dziećmi w barach zaparkowane stały i wszyscy się dobrze bawili, nie jedli zdrowej żywności" - relacjonował, dorzucając przy okazji krytykę presji "zdrowego odżywiania" oraz kreowania wizerunku idealnego życia w mediach społecznościowych.
Reklama
SPRAWDŹ: Daniel Martyniuk został wyrzucony z pociągu: ODPOWIECIE ZA TO!
Emocjonalny wpis zakończył jednoznaczną deklaracją, wymierzoną wprost w Polskę i Polaków.
Ja się wypisuję z tego zakłamanego pozoranckiego państwa - podsumował.
Wpis szybko obiegł media i wywołał falę komentarzy internautów - zarówno rozbawionych, jak i zaniepokojonych tonem jego wypowiedzi. To nie pierwszy raz, gdy Daniel Martyniuk w podobnie impulsywny sposób odnosi się do otaczającej go rzeczywistości. Wcześniej w równie emocjonalnym tonie zwracał się między innymi do żony Faustyny oraz Straży Ochrony Kolei.

Fot. Instagram Daniela Martyniuka

Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Daniel Martyniuk, fot. Instagram
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze