Donald Tusk wiek emerytalny osiągnął już cztery lata temu, ale wciąż pracuje, pełniąc funkcję prezesa Rady Ministrów. Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że oprócz pensji premierowskiej otrzymuje jednocześnie trzy odrębne świadczenia emerytalne z różnych źródeł.
Świadczenia emerytalne osób publicznych to temat, który regularnie elektryzuje Polaków, szczególnie na tle codziennych doniesień o głodowych kwotach wypłacanych przez ZUS. Wśród polityków znajdują się jednak przypadki zupełnie odmienne — gdy mimo formalnego prawa do emerytury nadal pracują zawodowo, a do tego łączą kilka różnych źródeł świadczeń jednocześnie. Donald Tusk jest tego doskonałym przykładem.
Z oświadczenia majątkowego premiera za 2025 rok wynika, że w tamtym okresie otrzymywał on trzy odrębne świadczenia emerytalne. Pierwsze to standardowa emerytura z ZUS, wynosząca 144 423,77 złotych rocznie, a więc 12 035 złotych miesięcznie. Drugie i największe źródło dochodu stanowiła tak zwana euroemerytura — świadczenie związane z jego wcześniejszą pracą w instytucjach unijnych, które otrzymuje na mocy przysługujących mu uprawnień. Wyniosła ona łącznie 71 282,78 euro w skali roku, co daje około 5 940 euro miesięcznie. Przy dzisiejszym kursie euro, wynoszącym około 4,31 złotego, to równowartość mniej więcej 25 600 złotych, otrzymywanych co miesiąc.
SPRAWDŹ: Anna Dymna ma emeryturę dużo wyższą niż pensję. Wyjaśniła, jak do tego doszło
Trzecią, najmniejszą pozycją w zestawieniu była emerytura belgijska, która wyniosła 2 504,50 euro za rok, czyli około 900 złotych miesięcznie. Po zsumowaniu wszystkich trzech świadczeń z tego okresu łączna kwota sięga ponad 38 000 złotych miesięcznie.
Co istotne, wszystkie trzy świadczenia emerytalne Tusk pobiera niezależnie od wynagrodzenia, jakie przysługuje mu z tytułu pełnienia funkcji prezesa Rady Ministrów. Oznacza to, że jego łączny miesięczny dochód — po doliczeniu pensji premierowskiej — jest jeszcze wyższy niż sama suma trzech emerytur. Kwestia wysokich świadczeń emerytalnych polityków od dawna wraca w debacie publicznej — podobne pytania o wysokość swojej prezydenckiej emerytury usłyszał niedawno Aleksander Kwaśniewski, który przyznał, że mimo kwoty rzędu 14 tysięcy złotych brutto miesięcznie, wciąż musi dorabiać.

Donald Tusk, fot. KAPiF

Donald Tusk, fot. KAPiF

Donald Tusk, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze