Daniel Martyniuk opublikował na Instagramie kolejne nagranie skierowane bezpośrednio do ojca, Zenka Martyniuka. Tym razem zarzucił mu skąpstwo i brak zainteresowania rodziną, choć — jak zauważyli obserwatorzy — sam wypowiadał się w wyraźnie spokojniejszym tonie niż w poprzednich, mocno wulgarnych nagraniach.
W czwartkowej serii wpisów Daniel Martyniuk połączył kadry z wakacji, fragmenty muzycznych występów oraz nagranie skierowane wprost do ojca. Publikacja różniła się od wcześniejszych wybuchów syna gwiazdora disco polo — tym razem sprawiał wrażenie bardziej trzeźwego, choć nie zabrakło ostrego języka.
W nagraniu Daniel zarzucił ojcu, że mimo zarobków nigdy nie zabrał rodziny na wspólny wypoczynek, koncentrując się wyłącznie na kolejnych koncertach.
Patrz tatuś, nie trzeba być takim sknerą jak Ty jesteś, że kisisz tylko kasę i nigdy w życiu na wakacje nikogo nie zabrałeś i jeździsz, grasz i grasz i grasz — ja nie wiem co Ty z tymi pieniędzmi w ogóle robisz, mało mnie to już obchodzi. Tylko tak się żyje, zrozumiałeś to? I ja Ci nie mówię tego źle, tylko naprawdę — odwiąż tego węża z kieszeni, człowieku. Na razie chłopie!
Reklama
Spór Daniela z ojcem ciągnie się od lat i nakłada się na siebie wieloma wątkami. Pod koniec 2024 roku syn Zenka publicznie zarzucał ojcu niewystarczające wsparcie finansowe, pisząc, że piosenkarz pomaga innym, a o własnym dziecku zapomina. Dochodziły do tego pretensje o karierę — Daniel miał żal, że nie był zabierany na wspólne trasy koncertowe, podczas gdy ojciec wybierał do współpracy innych artystów. W tle pozostają też problemy z prawem Daniela, w tym wielokrotne łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
SPRAWDŹ: Daniel Martyniuk przejdzie szkolenie wojskowe. Wszystko pokaże telewizja
Co ciekawe, po najostrzejszych atakach relacje między ojcem i synem potrafiły się poprawiać — wiosną 2025 roku pojawiły się nawet wspólne zdjęcia z ich zagranicznego wyjazdu. Zenon Martyniuk konsekwentnie unika komentowania kolejnych wypowiedzi syna w mediach społecznościowych, zachowując publiczny dystans wobec całej sytuacji.

Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Daniel Martyniuk, Zenon Martyniuk, fot. Instagram

Zenon Martyniuk, Daniel Martyniuk, fot. Instagram
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze