Anna Dymna, ikona polskiego kina i teatru, mogła przejść na emeryturę już jako 60-latka. Zdecydowała się na ten krok dopiero dekadę później. Powód okazał się nie tylko finansowy — aktorka szczerze wyznała, co skłoniło ją do zmiany decyzji.
Anna Dymna od ponad pół wieku należy do najważniejszych postaci polskiej kultury. Widzowie pamiętają ją z ról w "Znachorze", "Trędowatej", "Nie ma mocnych" czy "Sami swoi. Początek". Karierę rozpoczęła jeszcze jako nastolatka, a od 1973 roku przez blisko pół wieku była związana z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie. Od ponad dwóch dekad prowadzi też Fundację "Mimo Wszystko", pomagającą osobom z niepełnosprawnościami intelektualnymi — to właśnie poczucie bycia potrzebną, jak sama przyznaje, dawało jej siłę, by nie przechodzić na emeryturę mimo osiągnięcia uprawnień.
Na formalną decyzję o przejściu na emeryturę Anna Dymna zdecydowała się dopiero trzy lata temu, czyli w 2022 roku — dziesięć lat po tym, jak nabyła do niej prawo. W rozmowie ze Światem Gwiazd wyjaśniła, co ostatecznie skłoniło ją do tego kroku.
Trzy lata temu musiałam pójść na emeryturę, bo coraz częściej słyszałam, że starzy zabierają etaty, co jest straszną głupotą, ale nieważne.
Dziesięć dodatkowych lat pracy bez pobierania świadczenia przełożyło się na znacznie wyższą kwotę wypłacaną dziś przez ZUS. Aktorka nie ukrywała zaskoczenia, jak korzystnie ostatecznie wyszła na tej decyzji.
Na tę emeryturę sobie poszłam i dobrze na tym wyszłam, bo mam emeryturę dużo wyższą, niż miałam pensję, bo dziesięć lat dłużej pracowałam. Mam na prąd, w każdym razie.
Reklama
20 lipca 2026 roku Anna Dymna obchodziła 75. urodziny. Mimo formalnego statusu emerytki, wciąż pozostaje aktywna zawodowo i społecznie — regularnie pojawia się na ekranie, angażuje się w działalność fundacji i chętnie dzieli się swoim doświadczeniem z innymi. Jej przypadek jest jednak wyjątkiem — jak zauważają komentatorzy, wielu polskich artystów po zakończeniu kariery zawodowej otrzymuje znacznie niższe świadczenia i musi kontynuować pracę z konieczności, a nie z wyboru.

Anna Dymna, fot. KAPiF

Anna Dymna, fot. KAPiF

Anna Dymna, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze