Michał Wiśniewski włączył się do dyskusji, która zaczęła się w programie Kuby Wojewódzkiego. Poszło o słowa showmana na temat Karola Nawrockiego. Lider Ich Troje nie wymienił Wojewódzkiego z nazwiska, ale jego komentarz wyraźnie nawiązuje do telewizyjnej wymiany zdań z Filipem Chajzerem.
Filip Chajzer gościł u Kuby Wojewódzkiego, gdy prowadzący wrócił do jego wcześniejszej wypowiedzi o prezydencie. Zapytał, czy prezenter był pod wpływem środków, kiedy mówił, że Karol Nawrocki jest jego prezydentem. Chajzer uznał pytanie za niestosowny żart. Spór zaostrzył się, gdy Wojewódzki stwierdził, że Nawrocki jest prezydentem kraju, lecz nie uważa go za swojego prezydenta, bo na niego nie głosował.
Chajzer przekonywał wówczas, że wynik demokratycznych wyborów trzeba uznać niezależnie od osobistych sympatii. Odpowiedź gospodarza go nie przekonała. Teraz podobny pogląd przedstawił Michał Wiśniewski, który w rozmowie z Michałem Komorowskim nie przebierał w słowach:
Jak widzę jakiegoś pajaca w telewizji, który mówi, że Karol Nawrocki nie jest jego prezydentem, to jest po prostu strasznym frajerem. Nie potrafi milczeć. Ja rozumiem, że on nie głosował, tak wygląda demokracja, ale on jest prezydentem Polski — stwierdził stanowczo lider Ich Troje.
Piosenkarz nie wskazał, kogo nazywa „pajacem”, jednak opis sytuacji odpowiada słowom, które padły niedawno w programie Wojewódzkiego. Wiśniewski i Chajzer zajęli więc podobne stanowisko, choć nic nie wskazuje, by wspólnie planowali odpowiedź na komentarz showmana.
SPRAWDŹ: Kuba Wojewódzki uderzył w Karola Nawrockiego: NIE JEST MOIM PREZYDENTEM!
Kuba Wojewódzki mówił o swoim osobistym stosunku do Nawrockiego. Jego rozmówca i lider Ich Troje podkreślają zaś powagę urzędu, który ten sprawuje. Jedno zdanie wypowiedziane w telewizji wystarczyło, by spór z kanapy talk-show dostał kolejny głos — tym razem z estrady.

Michał Wiśniewski, fot. Instagram

Kuba Wojewódzki, fot. KAPiF

Karol Nawrocki, fot. KAPiF
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze