Reklama

Maja Frykowska pozwała Wojciecha Cejrowskiego. Po raz kolejny nazwał ją dzi*ką: Ja mam córkę. Czy on się w ogóle zastanowił?

22/07/2026 05:02

Maja Frykowska złożyła prywatny akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Cejrowskiemu. Iskrą zapalną stał się najnowszy wywiad podróżnika u Żurnalisty, w którym bez żenady wrócił do słynnego zdarzenia sprzed ponad dwudziestu lat i powtórzył, że wtedy słusznie nazwał ją "dzi*ką". Frykowska zapowiedziała, że tym razem nie odpuści.

Maja Frykowska pozwała Wojciecha Cejrowskiego. Po raz kolejny nazwał ją dzi*ką: Ja mam córkę. Czy on się w ogóle zastanowił?

Historia tego konfliktu sięga 2003 roku. W programie "Z kamerą wśród ludzi" Wojciech Cejrowski, zadając Frytce — jak wówczas określano Maję Frykowską — siedem pytań na antenie, doprowadził uczestniczkę "Big Brothera" i "Baru" do płaczu i publicznie nazwał ją "sprzedajną portową dzi*ką". Minęły 23 lata. Cejrowski nie tylko tego nie żałuje — wrócił do tematu z własnej woli.

W grudniowym wywiadzie u Żurnalisty podróżnik i dziennikarz tamtemu zdarzeniu poświęcił wiele miejsca. W swoim stylu szczegółowo opisał, jak Frykowska w jego ocenie "sama sobie uświadomiła", że zachowała się jak "dzi*ka, nawet nie prostytutka, bo nikt jej nie zapłacił". Podkreślił, że wówczas wyszła z planu "rozbeczana".

Reklama

"Panie Żurnalisto i panie Cejrowski, naprawdę w 2026 roku wyciągacie rzeczy sprzed trzech dekad?"

Maja Frykowska dowiedziała się o wywiadzie i odpowiedziała na Instagramie — pointując obu rozmówców ironicznie i porównując swój dawny występ telewizyjny do popularnych dziś platform dla dorosłych, na których "nikt z tego nie robi żadnej afery".

Dzisiaj dziewczyny, OnlyFansy, inne historie, pokazują cy*ki, d*pę i nikt z tego nie robi żadnej afery i nikogo to nie dziwi. A wy ciągle po prostu gadacie o czymś, co już było. Świat poszedł naprawdę do przodu, a wy, zamiast zajmować się jakimiś wartościowymi rzeczami, chociażby zdradami, oszustwami, długami, to wy ciągle mówicie tylko o jednym — stwierdziła.

Reklama

SPRAWDŹ: Maja Frykowska walczy o prawdę po zamordowanym dziadku: Był buntownikiem i awanturnikiem z ogromnym urokiem osobistym

Na tym jednak nie poprzestała. We wtorek 21 lipca pojawiła się w "Dzień Dobry TVN" i ogłosiła, że zdecydowała się na kroki prawne.

"Ja mam córkę. Czy on się w ogóle zastanowił?"

W śniadaniówce Frykowska wyjaśniła, dlaczego tym razem nie zamierza na to machnąć ręką.

Osobą hejtującą najbardziej w tym temacie jest pan Cejrowski Wojciech, który wrócił do tego tematu jakiś czas temu. Powiedział na wizji rzecz, która nie powinna się w ogóle zdarzyć, że ja zdałam sobie sprawę z tego, że jestem dzi*ką, nawet nie prostytutką. I teraz dla mnie coś takiego było powalające z jednego powodu. Ja mam córkę. Czy on się w ogóle zastanowił nad tym, co on mówi? Dlatego pan Cejrowski, tak jak obiecałam, tak zrobiłam, poniesie tego konsekwencje i już jest złożony pozew.

Reklama

W oświadczeniu przesłanym do Kozaczka doprecyzowała rodzaj podjętego kroku prawnego.

W związku z obraźliwymi i, w mojej ocenie, zniesławiającymi wypowiedziami Wojciecha Cejrowskiego na mój temat, które padły w podcaście, podjęłam decyzję o skierowaniu przeciwko niemu prywatnego aktu oskarżenia do sądu karnego. Uważam, że granice wolności słowa zostały przekroczone, dlatego dalszą ocenę tej sprawy pozostawiam sądowi.

Cejrowski na złożony pozew publicznie nie zareagował. Sprawa trafi do sądu.

Maja Frykowska, fot. KAPiF

Reklama

Wojciech Cejrowski, fot. KAPiF

Maja Frykowska, fot. KAPiF

Wojciech Cejrowski, fot. KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: pudelek.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Wideoportal.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości