Dariusz G., ojciec Viki Gabor, został aresztowany. Otrzymał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze "na policjanta". Młoda piosenkarka wydała oświadczenie, w którym odcięła się od poczynań swojego ojca.

Jak ujawnił "Super Express", Dariusz G., ojciec piosenkarki Viki Gabor, otrzymał zarzuty udziału w grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze metodą "na policjanta" lub "na wnuczka". Oszuści podawali się za funkcjonariuszy policji, aby w ten sposób łatwiej nakłonić ofiary do przekazania im swoich funduszy.
Ojciec Viki Gabor pełnił w siatce przestępczej rolę "logistyka" - współpracował z "telefonistami" oraz osobami odbierającymi gotówkę od członka grupy - tzw. "odbierakami". Miał otrzymać zarzuty czterokrotnego popełnienia przestępstwa doprowadzenia innych osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Kara za to przestępstwo to pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Został również oskarżony o usiłowanie popełnienia oszustwa, za co grozi pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a także próbę udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, która nie została w pełni zrealizowana.
Dariusz G. przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze. Został zatrzymany 23 czerwca 2025 roku, w areszcie spędził 10 miesięcy. Żona oskarżonego, Ewelina, zaciągnęła pożyczkę w wysokości 127 100 złotych, którą wpłaciła na konto depozytowe w sądzie. Takiej wysokości kwota została wyłudzona przez oszustów od ich ofiar.
Dariusz G. i jego obrońca zaproponowali dobrowolne poddanie się karze - 10 miesięcy pozbawienia wolności, czyli dokładnie tyle, ile już mężczyzna przesiedział w areszcie. Zgodziliśmy się na dobrowolne poddanie się karze ze względu na naprawienie szkody. Pokrzywdzeni otrzymają swoje pieniądze - poinformował "SE" Marcin Jachimowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.
Reklama
SPRAWDŹ: Viki Gabor wzięła ŚLUB? Uroczystość odbyła się zgodnie z romską tradycją
Viki Gabor wydała oświadczenie na InstaStory, w którym odcięła się od sprawy związanej z jej ojcem.
W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować.
Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji. To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności - przekazała.
Reklama

Viki Gabor, InstaStory

Dariusz G., fot. screen TVP2

Dariusz G., Viki Gabor, Ewelina Gabor, fot. screen TVP2

Viki Gabor, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze