Marta Wiśniewska, znana jako Mandaryna, dwie dekady temu tworzyła z liderem Ich Troje jedną z najbardziej burzliwych par polskiego show-biznesu. Dziś, gdy były mąż mierzy się z kolejnym głośnym rozwodem, ona sama przerywa milczenie i mówi wprost: jej życie bez Michała jest po prostu niewyobrażalne.
Michał i Marta Wiśniewscy byli razem przez wiele lat, razem występowali w Ich Troje, razem wychowali Xaviera i Fabienne. Rozstali się, godzili, kłócili na oczach całej Polski. Przez lata media regularnie opisywały ich spory. Potem coś się zmieniło. Mandaryna wróciła do współpracy z zespołem Ich Troje jako choreografka, a w rozmowie w podcaście "P.S. I Love You by Ama" — po raz pierwszy od dawna — otwarcie powiedziała, co naprawdę do niego czuje.
Marta Wiśniewska przyznała, że choć ich drogi dawno się rozeszły, więź z Michałem jest dla niej czymś absolutnie fundamentalnym. Ich relacja przekształciła się ze związku w coś trudniejszego do zdefiniowania — partnerstwo w wychowaniu dzieci, przestrzeń zawodowego szacunku, a przede wszystkim przyjaźń zahartowaną przez lata.
Nie wyobrażam sobie życia bez Michała. To nie jest tak, że go kocham czy nie kocham. To człowiek, który był przy mnie przez 30 lat. To ojciec moich dzieci. On jest częścią mnie — wyznała.
SPRAWDŹ: Michał Wiśniewski i Mandaryna ponownie razem: Łączy nas więcej niż scena
Wiśniewski wielokrotnie podkreślił, że Mandaryna jest dla niego "ostoją" w najtrudniejszym ze swoich dotychczasowych rozstań — z Polą Wiśniewską, z którą sprawa rozwodowa wciąż toczy się przed sądem z wyłączeniem jawności. Para formalnie pozostaje małżeństwem. Były mąż przyznał publicznie, że to właśnie Marta — obok Anny Świątczak i Dominiki Tajner — daje mu teraz największe wsparcie.
Mandaryna wróciła do pracy z zespołem Ich Troje jako choreografka — praktyczny sygnał, że ich relacja funkcjonuje dziś na poziomie zarówno zawodowym, jak i ludzkim. Sama podkreśla, że kluczem do porozumienia z byłym mężem były dzieci. "Zależało mi na tym, aby Xavier i Fabienne wychowywali się w atmosferze stabilnego kontaktu między rodzicami, bez dodatkowych napięć" — mówiła w wywiadach.
W 2026 roku Marta Wiśniewska pojawi się też w "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", co media odczytały jako kolejny etap jej powrotu do telewizji. Komentarz Wiśniewskiego na temat jej umiejętności tanecznych, który pojawiał się w sieci — "20 lat za późno, ale zawsze lepiej późno niż wcale" — przez wielu potraktowany został jako czuły, nieoczekiwany gest. W show-biznesie byłych małżonków łączy niewyobrażalna więź. Nikt im już nie każe. Po prostu tak jest.

Michał Wiśniewski, Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Michał Wiśniewski, Marta Wiśniewska, fot. KAPiF

Marta Wiśniewska, Michał Wiśniewski, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze