Reklama

Mąż Kasi Skrzyneckiej w szpitalu: Ogromnie cierpiał, a pierwszeństwo mają pacjenci z koronawirusem

02/04/2020 06:42

Marcin Łopucki z powodu silnego bólu brzucha został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację. Kasia Skrzynecka zwróciła uwagę, że jej mąż był w opłakanym stanie, a obecnie pierwszeństwo mają pacjenci chorzy z koronawirusem.

W życiu Kasi Skrzyneckiej i jej rodziny nie dzieje się ostatnio najlepiej. Aktorka, która na co dzień występuje w teatrze oraz w programie "Twoja twarz brzmi znajomo" przez epidemię koronawirusa nie może pracować.

Poza tym, że traci pieniądze, jej mąż nagle zachorował. Marcin Łopucki w pewnym momencie doznał tak silnego bólu brzucha, że prawie zemdlał.

Ogromnie cierpiał, z potwornym atakiem bólów w dolnej części brzucha (nie jestem lekarzem, nie wiem, wyrostek, może perforacja?). Słaniał się na nogach, do granic omdlenia zwinięty z bólu. Napisałam to wszystko tylko ku przestrodze dla kogokolwiek w nagłych wypadkach zdrowotnych, innych niż COVID-19 - wyznała aktorka na Instagramie.

Reklama

Mąż aktorki bardzo szybko znalazł się w szpitalu, gdzie przeszedł operację.

Jest po USG i badaniach. Pod kroplówką. Bezpieczny. Pod kontrolą Specjalisty, który przyszedł SPECJALNIE by pomóc w nagłym przypadku. Dziękuję Czekamy na decyzję o konieczności operacji.... Napisałam to wszystko tylko ku przestrodze dla kogokolwiek w nagłych wypadkach zdrowotnych, innych niż covid - podała w poście na Instagramie.

Marcin nie jest jeszcze w pełni sił, cały czas potrzebuje opieki lekarskiej. Niestety, z powodu koronawirusa jest to mocno utrudnione.

Reklama

Nie jest nam łatwo. To najgorszy czas na chorowanie, bo pacjenci z koronawirusem we wszystkim mają pierwszeństwo. Mam jednak nadzieję, że wszystko przetrwamy - powiedziała Kasia Skrzynecka w "Rewii".

ZOBACZ: Katarzyna Skrzynecka nie weźmie ślubu kościelnego. Jest rozczarowana instytucją Kościoła?

Na szczęście trener personalny jest już w lepszym stanie. On również zwraca uwagę, że w obecnym czasie nie jest łatwo o opiekę lekarską.

Mam jakieś problemy zdrowotne. Każdemu się takie czasami zdarzają. Problem w tym, niestety, że w dobie pandemii koronawirusa znacznie ciężej niż zwykle jest rozpocząć proces leczenia - przyznał w "Twoim Imperium".

Reklama

Cóż, wynika z tego, że w dobie koronawirusa, najlepiej w ogóle nie chorować. Marcinowi Łopuckiemu i wszystkim chorym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

fot. Instagram/katarzyna_skrzynecka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości