Reklama

Maryla Rodowicz nie otrzyma alimentów od męża

27/01/2022 05:57

Sprawa rozwodowa w sądzie apelacyjnym poszła nie po myśli piosenkarki. Maryla Rodowicz nie otrzyma więc wysokich alimentów, o które walczyła z mężem.

W lipcu ubiegłego roku po pięciu latach sąd pierwszej instancji ogłosił rozwód Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego. Na podstawie początkowych ustaleń piosenkarka miała otrzymywać alimenty w wysokości 20 tysięcy miesięcznie, zaś sam rozwód miał zostać ogłoszony bez orzekania o winie żadnej ze stron. Maryla zmieniła jednak zdanie i zażądała od męża płacenia co miesiąc 28 tysięcy złotych.

Sąd zdecydował jednak inaczej. Zapadł wyrok z orzeczeniem o winie obojga małżonków, zaś wokalistka nie otrzymała żadnych alimentów. Nie zgodziła się z decyzją organu sprawiedliwości i wniosła apelację.

Reklama

Wyrok jest niesprawiedliwy i krzywdzący dla mnie, ponieważ nie ja przyczyniłam się do rozpadu naszego małżeństwa. Dlatego zamierzam odwołać się od niego - tłumaczyła w "Twoim Imperium".

 

Maryla Rodowicz nie otrzyma alimentów od męża

W dniu wczorajszym sąd apelacyjny oddalił sprawę. Sędzia nie dopatrzył się błędów i podtrzymał decyzję sądu niższej instancji. Rozwód jest więc z winy obojga małżonków, a nie tak jak chciała Rodowicz, wyłącznie z winy jej byłego męża. Andrzej Dużyński jest zadowolony przede wszystkim z tego, że to definitywny koniec tej długoletniej sprawy.

Reklama

To prawda, sąd oddalił apelację. Maryla Rodowicz nie dostanie alimentów, ponieważ wina jest obopólna. To jest już koniec tej całej batalii i jesteśmy rozwiedzeni. Nie chcę więcej na ten temat się wypowiadać, bo chcę go wreszcie zamknąć - przekazał w rozmowie z "Faktem".

 

ZOBACZ: Mąż Maryli Rodowicz odszedł do młodszej? Piosenkarka ostro: Nie chcę go widzieć!

Tymczasem piosenkarka podjęła współpracę w Telewizją Polską. W święta Bożego Narodzenia wyemitowano film dokumentalny o jej karierze oraz romansach, wystąpiła jak zwykle podczas Sylwestra Marzeń, a teraz jest jurorką w "The Voice Senior". Jednocześnie zaprzeczyła, że nie otrzymała za sylwestrowy występ 100 tysięcy złotych, jak podawały wcześniej media. W wydanym oświadczeniu napisała, że o swoim wynagrodzeniu nie rozmawiała z nikim z TVP.

Reklama

Oświadczam, że z nikim nie rozmawiałam, ani ja, ani menadżer na temat honorarium sylwestrowego. Te wszystkie informacje, które się ukazują w internecie są wyssane z brudnego palca. Nie rozmawiałam również ani ja, ani stylistka Ania Zeman na temat kosztów związanych z moimi tegorocznymi kostiumami. Wszystkie informacje są wymyślone i nieprawdziwe - napisała na Facebooku.

fot. Instagram/mary_la_la, Studio69

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości