Choć Sanah odnosi ogromne sukcesy na listach przebojów, ma nie tylko fanów, lecz również liczną rzeszę przeciwników. Do krytyków piosenkarki zalicza się Elżbieta Zapendowska, która jest zniesmaczona jej sposobem śpiewania i tym, że w niewłaściwy sposób wykorzystuje twórczość wybitnych polskich poetów. "Ja takiej poezji nie chcę słuchać, z taką muzyką" - stwierdziła kategorycznie.

Sanah jest jedną z najpopularniejszych wokalistek młodego pokolenia. Jej piosenki biją rekordy popularności, zaś koncerty wyprzedają się do co jednego biletu, łącznie z wielkimi wydarzeniami na Stadionie Narodowym. Piosenkarka, prywatnie znana jako Zuzanna Grabowska, uwielbia śpiewać teksty na podstawie wierszy słynnych polskich poetów do specjalnie skomponowanych aranżacji muzycznych.
Sanah ma jednak szereg zaciekłych krytyków, którzy nie uważają jej twórczości za zbyt poważną. Do nich zalicza się Elżbieta Zapendowska. Znana ekspertka niejednokrotnie nieprzychylnie wypowiadała się na jej temat.
Jest dziewczynką bardzo sympatyczną, ładniutką - zaczęła swoją wypowiedź w podcaście RMF FM.
Myślałam, że ona jest z Białorusi. Wywiad pierwszy w Opolu miała, to Białorusią tak jechało. Zmiękczenia. Teraz mówi normalnie, nie wiem dlaczego. (...) Może maniera, może tak miało być - kontynuowała, sugerując, że wokalistka ma nieznośnie infantylny styl śpiewania.
Krytyczka ma za złe, że 28-latka wykorzystuje dzieła mistrzów, robiąc to w sposób nieodpowiedni.
Jeżeli ona posługuje się arcydziełem literackim, a muzyka jest naprawdę koszmarna... Ludzie rozpisują się, że to jest arcydzieło, że to przybliża, pod strzechy trafia, poezja. No przepraszam bardzo, ja wysiadam, ja takiej poezji nie chcę słuchać, z taką muzyką - zarzekała się podczas wywiadu.
Reklama
Już wcześniej wyjaśniała, dlaczego ma do Sanah pretensje.
Nie jestem zachwycona tą artystką. Szczególnie po tym, jak połączyła Słowackiego, Norwida i kogoś tam jeszcze ze swoją muzyką, która mi się wydaje bardzo banalna. Nie wolno robić takich połączeń. Ja zawsze mówię szczerze, co myślę - wyznała w rozmowie ze Światem Gwiazd.
SPRAWDŹ: Elżbieta Zapendowska bezlitośnie o Zenku Martyniuku: Śpiewa fatalnie!
Podobnego zdania jest uznana wokalistka jazzowa Ewa Bem, która uważa, że Sanah reprezentuje pokolenie młodych wykonawców śpiewających na poziomie muzyki dziecięcej lub imieninowo-ogniskowej.
Prawdę mówiąc, to nie jest gatunek śpiewania, który mnie interesuje, już nie mówię pasjonuje. Myślę, że pani Sanah może się wykreuje dalej, czy rozwinie dalej, bo to jest etap, taki powiedziałabym, bardzo wczesny dla mnie - stwierdziła Ewa Bem.

Sanah, fot. KAPiF

Elżbieta Zapendowska, fot. KAPiF

Sanah, fot. KAPiF

Elżbieta Zapendowska, fot. Tomasz Zukowski/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze