Reklama

Uczestnik Must Be The Music po programie został pozwany przez rodziców. Wstrząsające wyznanie młodego muzyka

01/04/2026 06:00

Młody uczestnik talent show Polsatu "Must Be The Music" pokazał pismo od prawnika jego adopcyjnych rodziców. Otrzymał je po emisji odcinka, w którym opowiedział o swoim losie. "Blokowali mi występy, koncerty, konkursy. Odcinanie mi dostępu do świata, do tego, żebym występował" - wyznał.

Damian Stampka-Łoziński ma 18 lat i pochodzi z Knurowa w województwie śląskim. Gra na fortepianie i gitarze, zaś swój głos kształci pod okiem trenerki wokalnej. Po osiągnięciu dorosłości opuścił dom adopcyjnych rodziców, aby bez przeszkód kontynuować swoją pasję. O wszystkim opowiedział w programie "Must Be The Music". Jurorzy show nie ukrywali, że są pod wrażeniem jego występu.

Uczestnik Must Be The Music po programie został pozwany przez rodziców. Wstrząsające wyznanie młodego muzyka

Damian w programie mówił o swoim problemie z rodzicami. Twierdził, że utrudniali mu kontynuowanie pasji muzycznej. Pomogła mu zaś nauczycielka śpiewu, u której zamieszkał.

Reklama

Marzyłem o tym, żeby śpiewać. Rodzice adopcyjni na początku to podzielali, widzieli, że jestem w tym dobry. Natomiast potem wszystko się niestety obróciło o 180 stopni. Narzucali mi to, co ja mam robić, zabronili mi mojej pasji, czyli mojego śpiewania, czyli po prostu wyrażania siebie. Blokowali mi występy, koncerty, konkursy. Odcinanie mi dostępu do świata, do tego, żebym występował. Wydaje mi się, że to mnie najbardziej w tym wszystkim zabolało. No i to się tak nawarstwiło, że pewnego dnia po prostu uciekłem z domu. Uciekłem do mojej nauczycielki śpiewu, u której aktualnie mieszkam.

Pedagożka towarzyszyła swojemu podopiecznemu, wspierając go w kulisach programu. Damian przyznał, że nie tylko kształci go muzycznie, ale również zaopiekowała się nim.

Reklama

To była jedyna osoba, która wyciągnęła do mnie rękę. Nie mam de facto rodziców, ale osobą, która wspiera mnie w tym, jest moja Stefcia, taka moja muzyczna mama na co dzień, ale nie biologicznie. To ona właśnie wpoiła mi taką miłość do muzyki i do tego, co robię. Bo nie wiem, czy dzisiaj bym tutaj był, gdyby się na mojej drodze nie pojawiła - wyznał.

Po emisji programu chłopak otrzymał pismo od prawnika, którego treść udostępnił na Facebooku.

Niniejszym wzywam Pana do niezwłocznego zaprzestania naruszania dóbr osobistych (...) w szczególności ich dobrego imienia, czci oraz reputacji, które następuje poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych i krzywdzących informacji na ich temat, co stanowi bezprawne naruszenie dóbr osobistych.

Reklama

W szczególności chodzi o Pana publiczne stwierdzenia wypowiedziane w programie telewizyjnym 'Must Be the Music', w których: twierdzi Pan, że 'musiał uciekać z domu, aby móc śpiewać'; podważa Pan relację rodzinną z moimi Mocodawcami; przedstawia Pan moich Mocodawców jako osoby ograniczające Pana rozwój i wolność.

Podkreślenia wymaga, że powyższe twierdzenia są nieprawdziwe, wprowadzające w błąd oraz godzące w dobre imię moich Mocodawców, narażając ich na utratę zaufania, w tym w środowisku zawodowym - czytamy w przesłanym piśmie.

Reklama

SPRAWDŹ: Elżbieta Zapendowska miażdży Sanah: KOSZMARNA MUZYKA!

Z dokumentu wynika, że młody wokalista oprócz usunięcia treści naruszających dobra osobiste jego rodziców został wezwany do złożenia publicznie przeprosin. Zapowiedział już, że nie dostosuje się do wezwania.

Nie powiedziałem w programie ani nigdzie indziej o swoich rodzicach ani jednego złego słowa. (...) Wystąpiłem w programie, czyli zrobiłem to, co robię. A kończy się pismami, groźbami, wezwaniami do przeprosin i aferą na cały internet. Wszyscy o tym mówią i piszą, wokół całej sprawy jest sporo szumu, ale w całej sytuacji to ja jestem w najgorszym miejscu i czuję się w tym po prostu zagubiony. Dajcie mi spokój i zajmijcie się swoim życiem. Niczego od was nie chcę. Występuję w programie tv i od razu - pismo od prawników, maile, telefony, pozwy... Odczepcie się. Jestem już dorosły i nie uciszycie mnie - przekazał.

Reklama

Dodał, że teraz zamierza skupić się muzyce i stworzyć dobre piosenki na podstawie swoich doświadczeń.

Damian Stampka-Łoziński, fot. YouTube.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Pudelek.pl / Pudelek.pl Aktualizacja: 01/04/2026 06:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości