W związku z niepokojącymi objawami pojawiają się pytania o stan zdrowia Donalda Trumpa. Naukowcy przedstawili diagnozy, których nie dało się zlekceważyć. Do tego stopnia wstrząsnęły opinią publiczną, że Biały Dom postanowił skomentować niepewną sytuację.

Donald Trump w czerwcu skończy 80 lat. Będzie drugim po Joe Bidenie najstarszym urzędującym prezydentem, który opuścił urząd w wieku 82 lat. Nic dziwnego, że opinia publiczna coraz częściej zwraca uwagę na stan zdrowia wiekowego prezydenta. Według obserwatorów jest coraz więcej powodów skłaniających do zaniepokojenia.
Na zdjęciach z sierpnia 2025 roku dokumentujących spotkanie Donalda Trumpa z prezydentem Korei Południowej Lee Jae Myungiem widoczne jest ogromne zasinienie na dłoni prezydenta USA. Reprezentanci Białego Domu próbowali tłumaczyć, że siniak pojawił się od "częstych uścisków dłoni" oraz zażywaniu aspiryny przez Trumpa. Osobisty lekarz prezydenta, Sean Barbabella, poinformował jednak, że przywódca jest chory na lekką przewlekła niewydolność żylną kończy dolnych. Poza tym "zdrowie prezydenta jest we wspaniałym stanie". Zauważono również, że Trump ma obrzęk nóg i problemy z chodzeniem, co również może być skutkiem przewlekłej niewydolności żylnej.
SPRAWDŹ: Tak Agata Duda potraktowała Donalda Trumpa. Amerykanie wychwycili zaskakujący moment
Na zupełnie odmienną kwestię dotyczącą zdrowia prezydenta zwrócił uwagę profesor Bruce Davidson z Wydziału Medycznego na Uniwersytecie Stanowym Waszyngtonu w podcaście "The Court of History" Seana Wilentza.
Myślę, że Trump przeszedł udar, który dotyczył lewej półkuli mózgu, która kontroluje prawą stronę ciała. Udar miał miejsce sześć miesięcy temu lub wcześniej, na początku 2025 r. - stwierdził.
Naukowiec zwrócił również uwagę na zachowanie głowy państwa - bełkotliwe wypowiedzi, przebieranie nogami oraz częste przysypianie podczas oficjalnych wydarzeń.
To hipersomnolencja, która jest powszechna wśród pacjentów po udarze - przekazał.
Trump wchodząc po schodach do samolotu Air Force One trzymał poręcz lewą ręką, choć jest praworęczny. W związku z tym profesor uważa, że przywódca doznał udaru lewej półkuli mózgu. Podkreślił jednak, że Trump w dużej mierze wrócił do zdrowia.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zaprzeczyła podanym informacjom.
Prezydent Trump pozostaje w doskonałym zdrowiu. Rozpowszechnianie teraz tych fałszywych i desperackich narracji na temat prezydenta Trumpa jest powodem, dla którego zaufanie Amerykanów do mediów spadło do nowego, rekordowo niskiego poziomu - powiedziała w rozmowie z "The Daily Beast".
Reklama

Donald Trump, fot. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News

Donald Trump, fot. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News

Donald Trump, fot. MANDEL NGAN/AFP/East News

Donald Trump, fot. MANDEL NGAN/AFP/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze