Hanna Bieluszko w "M jak miłość" wcielała się w postać doktor Reni Zakrzewskiej-Nowickiej, przyjaciółki Marii Zduńskiej. Uznaną aktorkę spotkało ogromne nieszczęście - zapadła na niezwykle ciężką chorobę. "Głęboka zapaść, wręcz sytuacja graniczna" - poinformowała Ilona Łepkowska. Dla pani Hanny uruchomiono zbiórkę, która rośnie z godziny na godzinę.

Hanna Bieluszko to uznana aktorka teatralna i serialowa. Znana jest fanom takich produkcji jak "M jak miłość" i "Barwy szczęścia". Podkreśla, że nie jest celebrytką, ponieważ się do tego nie nadaje. Za to jest prawdziwą aktorką.
Światem aktorskim wstrząsnęła ostatnio wiadomość o ciężkiej chorobie, jaka dotknęła artystkę. W tym celu utworzono zbiórkę, na którą wpłacono na chwilę obecną ponad 90 tysięcy złotych, zaś cel wynosi 201 900 zł. O wpłaty dla koleżanki proszą m.in. artyści Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
Hania Bieluszko to ktoś niezwykle ważny dla naszej teatralnej rodziny, osoba pełna serca, dobra i wrażliwości, której dziś przyszło zmierzyć się z bardzo trudną chorobą. Nie umiemy wyrazić, jak bardzo poruszyła nas wiadomość o tym, co spotkało Hanię. Wiemy jednak jedno, chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by JEJ pomóc.
Dlatego zwracamy się do Państwa, naszych Widzów i Przyjaciół, prosimy inne teatry o wsparcie. Każda wpłata ma znaczenie. Naprawdę każda. Nawet najmniejsza kwota przybliża Hanię do powrotu do zdrowia i daje realną pomoc w walce o jej sprawność. Koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne, a droga do odzyskania sił będzie długa i wymagająca - przekazano na Facebooku.
Reklama
Z aktorką od wielu lat przyjaźni się Ilona Łepkowska. Była scenarzystka i producentka "M jak miłość" przyznała, że stan pani Hanny był krytyczny. Teraz czeka ją długa terapia i rehabilitacja.
To bardzo osobista sprawa i nie jestem upoważniona, by mówić o szczegółach. To ciężka choroba. Natomiast obecny stan nie jest bezpośrednio jej efektem, tylko wynikiem nieszczęśliwego splotu okoliczności i pewnych niedopatrzeń. Doszło do bardzo poważnego pogorszenia zdrowia. Kryzys minął, co najważniejsze. Jest szansa, że Hania stanie na nogi i wróci do sprawności, ale to będzie bardzo trudny i długi proces. Teraz jest pod świetną opieką. Potrzebna będzie nie tylko dalsza terapia, ale też długotrwała, specjalistyczna rehabilitacja. To była naprawdę głęboka zapaść, wręcz sytuacja graniczna. Jednak na szczęście z każdym dniem jest lepiej. Teraz jest pod świetną opieką i myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku - przekazała w rozmowie z "Faktem".
Reklama
SPRAWDŹ: Ewa Bem przeszła czwarte stadium raka. PRZEZ TYDZIEŃ BYŁA W ŚPIĄCZCE
Ilona Łepkowska dodała, że pani Hanna nie jest aktorką, która zarabia duże pieniądze. W związku z tym niezbędna jest pomoc finansowa.
Hania nie jest celebrytką ani influencerką, jest głównie aktorką teatralną. Nie zarabia takich pieniędzy, które pozwalają pokryć koszty wielotygodniowej specjalistycznej rehabilitacji. Dlatego ta pomoc jest bardzo potrzebna - wyjaśniła.

Hanna Bieluszko, fot. zrzutka.pl

Hanna Bieluszko, fot. KAPiF

Hanna Bieluszko, fot. KAPiF

Ilona Łepkowska, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze