Choć sama zaczynała karierę jako aktorka, jej życie jest kanwą na porządny, fabularny film. Dominika Chorosińska wzbudza kontrowersje wśród internautów, którzy stale wypominają jej przeszłość. W końcu postanowiła przerwać milczenie: "Kryzys w moim małżeństwie należy do historii. On nas bardzo wzmocnił" - wyjaśniła. Na tym nie koniec, zdecydowała się powiedzieć wszystko i odeprzeć atak hejterów.

Miliony Polaków przez lata oglądały ją jako Ewę Nowicką w "M jak miłość" - ciepłą, rodzinną, godną zaufania. Dziś Dominika Chorosińska jest posłanką na Sejm RP z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, twarzą kampanii "Wierność jest sexy" i głośną orędowniczką tradycyjnych wartości. Ale jej własna historia jest znacznie bardziej skomplikowana niż hasło na wyborczym plakacie.
I właśnie dlatego, gdy tylko Chorosińska weszła do polityki, internet eksplodował. Posypały się memy, hejt, złośliwe komentarze. Aktorka postanowiła odpowiedzieć.
Tym wszystkim hejterom odpowiem krótko. Kryzys w moim małżeństwie należy do historii. On nas bardzo wzmocnił. Jesteśmy szczęśliwą, kochającą się rodziną, która opiera się na fundamentach takich jak miłość i wiara. I to jest nasz świat - mówiła w nagraniu na Instagramie.
Michała Chorosińskiego Dominika poznała na pierwszym roku studiów w krakowskiej szkole teatralnej. Zakochali się od pierwszego wejrzenia i bardzo szybko postanowili założyć rodzinę. Kariera szła w górę - seriale, teatr, rozpoznawalność. Urodziło się pierwsze dziecko, potem drugie. I właśnie wtedy zaczęły się problemy.
O ile z pierwszym dzieckiem wszystko było super zorganizowane, o tyle gdy pojawiło się drugie, zaczęły się problemy i kryzys w małżeństwie - wspominała aktorka na antenie Radia Plus.
Uczucie do męża gasło. Dominika odeszła i związała się z reżyserem i kompozytorem Tomaszem Hynkiem.
Wkrótce okazało się, że Dominika jest w ciąży z Hynkiem. Zdradę tłumaczyła chęcią przypomnienia sobie, kim jest, i odnalezienia swojej kobiecości. W wywiadzie dla „Rewii" przyznała wprost:
Michał nie podgrzewał naszej miłości. Uczucie umierało we mnie od wielu miesięcy.
Reklama
Gdy jednak po urodzeniu dziecka Dominika postanowiła wrócić do rodziny, Michał Chorosiński zaskoczył wszystkich. Ogłosił publicznie, że wybacza żonie zdradę - i że usynowi chłopca, którego miała z innym mężczyzną. Dziś Dominika i Michał Chorosińscy wychowują łącznie szóstkę dzieci.
SPRAWDŹ: Dominika Chorosińska błaga o pomoc: PROSZĘ O MODLITWĘ I WSPARCIE FINANSOWE
Aktorka nie kryje, że uratowanie zawdzięcza wierze.
Z Bożą pomocą udało nam się uratować nasze małżeństwo po kryzysie. Wiem, że samej, ludzkimi siłami, ciężko byłoby to wszystko pozbierać - wyznała w rozmowie z portalem idziemy.pl.
Reklama
Na spotkaniu z kobietami w radomskim Duszpasterstwie Akademickim dodała:
Co się stało, że moje małżeństwo z Michałem przetrwało? Wiem, że to tylko działanie Boga w naszym życiu.
Obecnie Chorosińska zasiada w Sejmie. Mandat zdobyła hasłami "Rodzina sercem Europy" i "Wierność jest sexy" - i to właśnie ta kampania roznieca największe emocje. Część internautów uważa, że kobieta, która sama dopuściła się zdrady i urodziła dziecko z kochankiem, nie ma moralnego prawa być ambasadorką wierności. Stąd memy, stąd hejt.
Ona sama patrzy na to zgoła inaczej - twierdzi, że właśnie dlatego, że zna cenę błędu i smak przebaczenia, jej głos w tych sprawach jest autentyczny. Czy internautów to przekona? To się dopiero okaże. Jedno jest pewne: Dominika Chorosińska nie zamierza milczeć.

Dominika Chorosińska, fot. KAPiF

Dominika Chorosińska, Michał Chorosiński, fot. KAPiF

Dominika Chorosińska, fot. KAPiF

Dominika Chorosińska, Michał Chorosiński, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze