Z pewnością nie tego spodziewał się Andrzej Duda. Program byłego prezydenta w Kanale Zero poniósł sromotną porażkę. Po pierwszym odcinku oglądalność zaczęła gwałtownie spadać. Nie przekazano informacji, czy Kanał Zero planuje przedłużyć produkcję, lecz nic na to nie wskazuje.

Andrzej Duda 6 sierpnia 2025 roku zakończył swoją trwającą 10 lat prezydenturę. Od tamtego czasu, wbrew oczekiwaniom nie zaistniał w polskiej polityce, ani nie objął ważnego stanowiska w którejś z międzynarodowych organizacji. Przyjął za to propozycję poprowadzenia programu w Kanale Zero.
Krzysztof Stanowski z wielką pompą ogłosił wspaniałą nowinę.
Z nieskrywaną satysfakcją mogę ogłosić, że Kanał Zero ma nowego autora. Prezydent Andrzej Duda nagra 16 odcinków na 16 gorących tematów. Kilkudziesięciu rozmówców, migawek, sytuacji. Wspomnienia i spojrzenie na bieżące kwestie - napisał w serwisie X.
Reklama
Program ruszył we wrześniu, zakończył się zaś 23 grudnia. Były prezydent w kolejnych odcinkach snuł opowieści m.in. o modernizacji wojska, Wojsku Obrony Terytorialnej czy Nord Stream 2. Jak podał serwis Wirtualne Media, pierwszy odcinek o sprawie rosyjskich dronów osiągnął najwyższą oglądalność - ponad 263 tys. wyświetleń. Później było coraz gorzej, oglądalność stale spadała. Większość nie przekroczyła 100 tysięcy odsłon. Najczęściej wahała się od 15 tysięcy do 50 tysięcy wyświetleń.
SPRAWDŹ: Andrzej Duda ujawnił wysokość emerytury. Pokazał przelew
Oglądalność produkcji Andrzeja Dudy okazała się znacznie niższa od wielu innych pozycji w Kanale Zero. Wcześniej eks-prezydent gościł tam dwukrotnie. Wówczas odcinki z jego udziałem miały odpowiednio 3 mln oraz 1 mln wyświetleń. W jednych z nich narzekał na prezydencką emeryturę.
No nie są to jakieś bardzo wygórowane pieniądze, biorąc pod uwagę odpowiedzialność, jaką trzeba było ponosić przez te lata sprawowania prezydentury, i to że pobiera to świadczenie w tej chwili trzech ludzi w Polsce - przyznał rozżalony, mając na myśli byłych prezydentów.
Reklama
Andrzej Duda wciąż intensywnie promuje swoją autobiografię "To ja". Niedawno rozmawiał o niej podczas debaty z Karolem Nawrockim. Obecny prezydent wyjawił, że przeczytał książkę swojego poprzednika tylko w jednej czwartej - do 130 strony. Przyznał, że później musiał zająć się "poważnymi sprawami".

Andrzej Duda, fot. KAPiF

Karol Nawrocki, Andrzej Duda, fot. KAPiF

Andrzej Duda, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Andrzej Duda, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zero do zera i program strzeliła cholera.Stanowski jak by mu się wydawało nie jest taki boski.
Zero do zera i program strzeliła cholera.Stanowski jak by mu się wydawało nie jest taki boski.