Reklama

Najnowsza wizja Krzysztofa Jackowskiego: Ludzie będą stali w grupach i będą opryskiwani

06/04/2021 06:52

Jasnowidz przekazał swoje najnowsze wizje dotyczące najbliższej, pandemicznej przyszłości. Jeszcze w tym miesiącu ma dojść do niepokojących wydarzeń. Czy tłumy ludzi znajdą się w czymś w rodzaju gett?

Krzysztof Jackowski znany jest z tego, że pomaga policji w poszukiwaniu zaginionych osób. Prowadzi też swój kanał na YouTubie, na którym publikuje swoje wizje przyszłości. Twierdzi, że aż 80 procent jego przepowiedni się sprawdza. W styczniu przewidział, że rząd zamiast poluzować - zaostrzy restrykcje. Powiedział też, że sytuacja ze szczepieniami zacznie wymykać się spod kontroli.

 

Najnowsza wizja Krzysztofa Jackowskiego

W najnowszej wizji zobaczył tłumy ludzi pozamykanych w gettach i opryskiwani dziwną cieczą.

Widzę poruszenie w całym kraju, a ludzie są w niektórych miejscach, jak w gettach, niby nic złego im się tam nie dzieje, ale są zamykani. Nie mogą stamtąd wyjść. Ludzie będą stali w grupach i będą opryskiwani. Czymś opryskiwani. W tych miejscach, jak getta, ludzie będą dostawali racje żywnościowe.

Reklama

Jasnowidz zapowiada wprowadzenie w Polsce "kryzysu", który wraz z dotychczasowymi trudnościami dodatkowo spowoduje utrudnienia w naszym życiu.

Od połowy kwietnia będzie wdrażany kryzys. Będzie wdrażany w sposób taktyczny, ale będzie nam to uświadamiane. Oczywiście za kryzys będzie odpowiedzialna sławetna zaraza i i przyjdzie nam się zmierzać nie tylko ze wszystkimi obostrzeniami i przedłużającą się trzecią falą, a też różnymi trudnościami w urzędach, szpitalach, sądach i wielu innych publicznych miejscach, to teraz jeszcze dojdzie do tego kryzys. Zacznie się niewinnie, tak jak zaraza zaczęła się w naszym kraju niewinnie. Pamiętacie jak pacjenta zero pokazywali?

Reklama

PRZECZYTAJ TEŻ: Krzysztof Jackowski o poluzowaniu obostrzeń: Zacznie dziać się coś zupełnie odwrotnego!

Krzysztof Jackowski radzi, aby ludzie zaopatrzyli się w lekarstwa i niezbędne artykuły, ponieważ sytuacja stała się niepewna.

Komu są potrzebne stałe lekarstwa na dłużej, niech to zrobi, komu co jest potrzebne, niech się w to zaopatrzy. Proszę rozsądnie traktować co mówię, z dozą sceptycyzmu w stosunku do moich słów, ale jako człowiek, i który trzydzieści lat robi to co robi, który kilkaset ciał odprowadził na cmentarz muszę państwu to mówić, bo tak czuję i czuję jako obowiązek. Źle się czuję, że to państwu mówię - ostrzega jasnowidz z Człuchowa.

Reklama

fot. Facebook.com/Krzysztof Jackowski Jasnowidz z Człuchowa, screen/TVN, Pexels.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości