Reklama

Przemek Kossakowski o rozstaniu z Martyną Wojciechowską: Ważne i bolesne decyzje...

17/07/2021 07:57

Przez kilka dni milczał, jednak kiedy zabrał głos, pojawiło się jeszcze więcej wątpliwości. Dlaczego ich małżeństwo się rozpadło?

Show-biznes żyje rozstaniem Martyny Wojciechowskiej i Przemka Kossakowskiego. Koniec ich związku jest zaskakujący, ponieważ ich małżeństwo trwało wyjątkowo krótko. Jak poinformował Pudelek, choć byli ze sobą trzy lata, rozstali się niecałe trzy miesiące po ślubie - pod koniec ubiegłego roku. Decyzję o odejściu ponoć podjął Przemek, który rychło wyprowadził się od Martyny.

Tę informację zdaje się potwierdzać dziennikarka w opublikowanym oświadczeniu:

Po 3 latach związku i 3 miesiącach od ślubu, z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa. Ta nagła zmiana była dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo odpowiedzialność, zobowiązanie i dane słowo są i zawsze będą dla mnie wartościami nadrzędnymi. Moja decyzja o ślubie była głęboko przemyślana i traktowałam ją bardzo poważnie - przekazała ze smutkiem.

Reklama

 

Przemek Kossakowski o rozstaniu z Martyną Wojciechowską

Po kilku dniach głos zabrał mąż podróżniczki. Do tej pory został oskarżony przez wielu internautów o porzucenie swojej żony. Poprosił, aby nie dawać wiary w pojawiające się doniesienia.

Nie chcę uciekać od odpowiedzialności, chciałbym tylko napisać, że ocenianie, znając czyjeś życie jedynie przez pryzmat medialnej ekspozycji, to ocenianie na podstawie wyjątkowości nie mającej wiele wspólnego z prawdziwym życiem - przekazał na Instagramie.

PRZECZYTAJ TEŻ: Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski ROZSTALI SIĘ. Wyprowadził się tuż po ślubie!

Reklama

Jednocześnie zaprzeczył słowom swojej wybranki, która napisała, że ich małżeństwo skończyło się z dnia na dzień. Zasugerował jednocześnie, że Martyna nie zauważyła, że ich związek się załamuje, bo zajęta była "własną wizją świata".

Ważne i bolesne decyzję nie są podejmowane z dnia na dzień. To zawsze trudny i skomplikowany proces. Nie zawsze go widzimy, a czasami pochłonięci własną wizją świata, widzieć nie chcemy. Żyjmy zatem najlepiej jak potrafimy i pozwólmy robić to innym.

Martyna Wojciechowska dała wyraźnie do zrozumienia, że nie chce już zajmować się sprawą swojego zakończonego małżeństwa.

Reklama

W górach i pod wodą, z dala od zgiełku czuję się zawsze najbardziej spokojna i wyciszona. A co Wy robicie w chwilach największego chaosu, kiedy świat wali się Wam na głowę? - zapytała na Instagramie.

fot. Instagram/przekossakowski, martyna.world

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości