Reklama

Monika Richardson już nie płaci alimentów Zbigniewa Zamachowskiego. Chce wrócić do swojej willi

29/04/2021 06:50

Dziennikarka znalazła sobie nowe zajęcie. Zamierza odkuć się finansowo po małżeństwie ze Zbigniewem Zamachowskim. Jeżeli jej plany się powiodą, ponownie zamieszka w swojej luksusowej willi w Wilanowie.

Monika Zamachowska po rozstaniu z mężem nie próżnuje. Zmieniła już nazwisko na to, którym posługiwała się poprzednio i teraz ponownie podpisuje się jako Monika Richardson (po jej pierwszym mężu Willu Richardsonie). Niedawno założyła agencję PR-ową i rozwoju osobistego. Chce sprawdzić się na nowym polu działania i powrócić do dawnej formy finansowej. Została również coachem. Jej pierwszy wykład w tej materii zatytułowany jest "Od zera do pięciu źródeł dochodu pasywnego dla ciebie".

Monika postanowiła teraz skupić się na sobie i ruszyć z karierą. Dlatego zainwestowała w nową stronę internetową i wraca do nazwiska, które dało jej rozpoznawalność. Już ma propozycje szkoleń i warsztatów coachingowych i dotyczących wystąpień publicznych. Monika liczy, że dzięki temu poprawi swoją sytuację finansową i za jakiś czas będzie mogła zrezygnować z wynajmu willi w Wilanowie - ujawnił informator Plotka.

Reklama

 

Monika Richardson już nie płaci alimentów Zbigniewa Zamachowskiego

Willa Moniki ma 300 metrów kwadratowych. Wynajmujący mają do dyspozycji sześć pokoi, olbrzymi salon, kilka garderób, 45-metrową kuchnię oraz dwie łazienki z podgrzewanymi podłogami. Warta jest 5,5 miliona złotych. Dziennikarka wynajmowała dom za 18 tysięcy złotych miesięcznie, aby jej mąż Zbigniew Zamachowski mógł płacić alimenty na czwórkę swoich dzieci z poprzedniego małżeństwa. Teraz zamierza ponownie zamieszkać w swojej willi.

Monika chciałaby do niej wrócić. Ma sentyment do tego miejsca, które urządziła ze smakiem tak, jak sobie wymarzyła i zaplanowała. Ma nadzieję, że teraz gdy już nie będzie obciążona alimentami Zbyszka, uda jej się wrócić do swojego ukochanego domu z kominkiem.

Reklama

PRZECZYTAJ TEŻ: Monika Zamachowska ma nowego adoratora? Zaskakujące informacje o poczynaniach dziennikarki

Rzuciła się więc w wir pracy, co pomoże jej zapomnieć o niedawnych problemach małżeńskich.

Życie zawodowe zawsze mnie określało i nie wstydzę się tego. Po rozwodzie mam zamiar wrócić do nazwiska Richardson, które jest doskonale pamiętane w kontekście mojego największego zawodowego sukcesu, czyli programu "Europa da się lubić". Nie jestem gwiazdką jednego sezonu. Wolałabym też, żeby nikt nie zarzucał mi tego, co napisał jeden z internautów, że jestem typem, który "bez faceta nie potrafi żyć". Potrafię. Pytanie, czy chcę - stwierdziła niedawno w rozmowie z "Wprost".

Reklama

fot. Instagram/monikarichardson

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości