Reklama

Jaką podwyżkę emerytury otrzymał Krzysztof Cugowski? Listonosz by się zapewne naigrywał

02/10/2024 06:00

Krzysztof Cugowski powrócił do tematu swojej emerytury. Zapewnił, że polscy artyści nie są bogaci, nawet jeśli mają na swoim koncie hity. Przy okazji ujawnił kwotę emerytury, jaką otrzymuje po rewaloryzacji, wyraźnie kpiąc z jej wysokości.

Krzysztof Cugowski już od kilku lat nie śpiewa wraz z Budką Suflera. Artysta w tym roku skończył 74 lata, co oznacza, że od dziewięciu lat pobiera emeryturę. Największy kryzys przeżył w trakcie pandemii, kiedy nie można było koncertować. Wówczas mocno obawiał się o swoją przyszłość.

Nie mam pretensji do losu, że po sukcesie, który odniosłem, teraz nie powinienem się zastanawiać, czy ja będę miał z czego żyć, gdybym przestał grać, czy nie. Zarobiłem troszkę pieniędzy, ale nawet nie porównuję się do ludzi zamożnych, bogatych. Owszem, rok, dwa przeżyję bez grania, jakoś to będzie, ale co dalej? - pytał retorycznie podczas rozmowy z Pomponikiem.

Reklama

Przyznał, że nie ma innego wyjścia, wysokość jego emerytury jest tak niska, że bez względu na stan zdrowia pozostaje mu występować przez publicznością aż do ostatnich dni.

Nie dałbym rady przeżyć z tego, co ZUS jest mi łaskaw zapłacić, więc będę musiał śpiewać do śmierci jak Mieczysław Fogg - wyznał.

Jaką podwyżkę emerytury otrzymał Krzysztof Cugowski? Listonosz by się zapewne naigrywał

Przyznał przy tym, że podobnie, jak wielu innych artystów, zaczął opłacać składki ZUS dopiero w latach 90. Powiedział nawet, że w pewnym momencie płacił zaledwie... 14 groszy.

To jest chore. [...] Poszło to sobie w świat i teraz, gdy tylko ktoś nie ma o czym pisać, to wyciąga kwestię emerytur artystów. [...] Wszyscy, którzy się tym, czyli graniem, parali w PRL-u, mają tak samo. Ten zawód przecież nie istniał! - zapewniał w książce Marka Sierockiego "Śpiewanie mnie nie męczy - Cugowski rozmawia z Sierockim".

Reklama

Jakiś czas temu piosenkarz dostał podwyżkę emerytury, która okazała się wyjątkowo skromna. Nie bez cienia ironii poinformował, jaką wysokość świadczenia obecnie otrzymuje.

Ci, którzy byli na etatach w teatrach albo operetkach, to teraz mają w porządku, choć oczywiście też bez szału. Ale ja z dumą jednak pragnę poinformować, że po różnych rewaloryzacjach mam już 1700 złotych proszę państwa i tylko się cieszę, że mi tej emerytury nie przynosi listonosz, bo by się zapewne naigrywał i śmiał w kułak - przekazał.

Reklama

SPRAWDŹ: Krzysztof Cugowski cierpi z powodu niskiej emerytury. Płacił 14 groszy składek

Tłumaczy, że Polska to nie Ameryka. Piosenkarze w naszym kraju nie opływają w luksusy nawet wtedy, kiedy wylansowali superhit.

Umówmy się, w naszych realiach pieniądze zarobione na tworzeniu muzyki rozrywkowej nie są czymś niewiarygodnym. Oczywiście zarabiam przeciętnie lepiej niż większość ludzi, ale to nie jest tak, że zrobiłem na tym furę pieniędzy i koniec. Gdybym w Ameryce miał tylko jedną popularną piosenkę, nigdy nie musiałbym się martwić o pieniądze, ale u nas wszystko wygląda inaczej. Dlatego uważam, że w naszej rzeczywistości najpierw chodzi o przyjemność, a dopiero potem o pieniądze - stwierdził nie bez żalu.

Reklama

fot. Instagram, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/10/2024 06:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    OBYWATELKA - niezalogowany 2024-10-02 19:44:42

    I tak są uprzywilejowani, bo, że całe życie kombinował, aby jak najmniej płacić w czasie gdy innym ściągano z pensji całość składek. A dziś dostają emeryturę z włożonych składek, ale np. nie dostają 14- tki, bo wypracowali wyższą emeryturę. Jego kosztem celebryci dostaną 14, bo gdy mi potrącano składki to "gwiazdom" zostawiano kasę w kieszeni, żeby mogli prowadzić życie ponad stan. Oni też " załapią " się na rentę wdowią, a jakby co to im GOPS dopłaci np. do czynszu, węgla, albo zafunduje darmowe obiady. A więc niech przestaną wreszcie się skarżyć jacy są pokrzywdzeni

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ken - niezalogowany 2024-10-05 12:24:56

    Jeszcze kilka lat temu ,,porządna" emerytura wynosiła około średniej krajowej a obecnie zbliżyła się do tych którzy mało zarabiali albo mało pracowali albo kombinowali i nie opłacali składek ZUSoskich lub KRUSoskich. Rządzący i decydujący (wszyscy) o tym potraktowali porządnych płatników jak obiboków, artystów, kombinatorów i.t.p. zachowując się bardzo lewicowo a podobno należeli i należą do prawicowców lub centro-prawicowców. Wniosek sam się nasuwa, że dzisiejsi ,,płatnicy" też będą kombinować bo to się opłaca!.

    • Zgłoś wpis
  • Ken - niezalogowany 2024-10-05 12:25:22

    Jeszcze kilka lat temu ,,porządna" emerytura wynosiła około średniej krajowej a obecnie zbliżyła się do tych którzy mało zarabiali albo mało pracowali albo kombinowali i nie opłacali składek ZUSoskich lub KRUSoskich. Rządzący i decydujący (wszyscy) o tym potraktowali porządnych płatników jak obiboków, artystów, kombinatorów i.t.p. zachowując się bardzo lewicowo a podobno należeli i należą do prawicowców lub centro-prawicowców. Wniosek sam się nasuwa, że dzisiejsi ,,płatnicy" też będą kombinować bo to się opłaca!.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama