Reklama

Kasia Cichopek rozpoczęła z Marcinem Hakielem wojnę o pieniądze? Tabloid sugeruje brudne kulisy rozwodu

04/06/2022 07:00

Do niedawna wyglądało na to, że rozwodzące się celebryckie małżeństwo porozumiało się co do podziału majątku i spraw finansowych. Jednak z najnowszych doniesień wynika, że aktorka zmieniła prawnika i jest gotowa, aby walczyć o pieniądze. Czy rzeczywiście jest coś na rzeczy?

Jeszcze niedawno media podawały, że Kasia Cichopek i Marcin Hakiel podzielili swój majątek. Zależało im na tym, aby rozwieść się jak najszybciej i bez żadnych konfliktów. Najlepiej, aby doszło do tego już podczas pierwszej rozprawy sądowej, która zaplanowana jest na 25 sierpnia.

 

Kasia Cichopek rozpoczęła z Marcinem Hakielem wojnę o pieniądze?

Jak podał "Super Express", w międzyczasie aktorka zmieniła prawnika, który zajmował się sprawą. Wcześniej pracował dla niej mecenas, który pomógł rozwieść się Maciejowi Kurzajewskiemu. Obecny adwokat słynie ze swojej skuteczności. W sposób zdecydowany zabrał się za nowe zadanie.

Reklama

Prawnik Kasi jest ostry i już dał to odczuć. Niestety, Marcin nie wie, jaki cel ma Kaśka, co chce osiągnąć przez tę nagłą zmianę prawnika. Stara się tym nie przejmować. Ale raczej miło nie będzie - przekazała tabloidowi osoba zaprzyjaźniona z parą.

Gwiazda TVP zamierza podobno zmienić dotychczasowe postanowienia. Zmiany nie będą jednak dotyczyć opieki nad dziećmi, z której jest zadowolona.

Kasia Cichopek chce się postarać o zmianę notarialnie podpisanych ustaleń. I raczej nie chodzi tu o opiekę nad dziećmi, którą podzielili dokładnie po równo - jeden tydzień u mamy, drugi u taty. Ten system od kilku miesięcy dobrze się sprawdza, a Kasia i Marcin nie utrudniają sobie spotkań z potomstwem - czytamy w "SE".

Reklama

Jak sugeruje tabloid, Kasia zamierza walczyć o pieniądze i spory majątek, na który składają się dwa mieszkania, szkoła tańca Marcina Hakiela oraz oszczędności.

 

ZOBACZ: Marcin Hakiel ujawni całą prawdę o rozstaniu z Cichopek? Wyciekła jego rozmowa z fanką

Aldona Wleklak, menadżerka Cichopek, odniosła się do spekulacji "SE". Wyjaśniła, że sprawa wygląda inaczej.

Nie ma żadnej walki o majątek. Sprawy rozliczeń finansowych między Kasią i Marcinem są już dawno ustalone. Sugerowanie, że jest inaczej to czysta manipulacja i zaburzenie spokoju rodziny, która i tak jest już w stresującej sytuacji. Media i osoby, które tego nie uszanują, poniosą konsekwencje prawne - przekazała w rozmowie z "Faktem".

Reklama

fot. Instagram/katarzynacichopek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości