Edward Miszczak nie ukrywa ogromnego rozczarowania osobą Dody. Zapewnił jej najlepszy czas antenowy i ogromną promocję w dwóch polsatowskich programach. Tymczasem piosenkarka wystąpiła podczas Sylwestra w konkurencyjnej TVP. "Ona nie ma krzty lojalności, krzty pamięci" - grzmi dyrektor.

Doda nie ma szczęścia do telewizji. Przez wiele lat miała założoną blokadę na występy w TVN-ie. Jak przyznał w rozmowie z Pudelkiem Edward Miszczak, który wówczas pełnił funkcję dyrektora programowego stacji, musiał w ten sposób bronić Agnieszkę Szulim, która została zaatakowana przez piosenkarkę.
Za czasów prezesury Jacka Kurskiego Doda nie miała również wstępu do TVP. Dopiero Polsat zainteresował się gwiazdką, kiedy w stacji pojawił się Edward Miszczak. Dziś dyrektor ma ogromny żal do kontrowersyjnej wokalistki. Nie chodzi jednak o to, że dwa programy z jej udziałem - "Doda. 12 kroków do miłości" oraz "Doda. Dream Show" - poniosły klęskę oglądalności.
Gwiazdy mają prawo do wolności. To jest też nasza zasada. Proszę zobaczyć - Doda zrobiła z nami wielki program. Cała jej płyta i koncerty poszły na tym programie - zauważył w rozmowie z Plejadą.
Polsat włożył bardzo dużo pieniędzy w programy z udziałem Dody, tymczasem piosenkarka wybrała na sylwestrowy występ TVP. Po zakończeniu rządów PiS-u jest tam ponownie mile widziana. Edward Miszczak uważa, że potraktowała jego stację niewłaściwie i poszła do konkurencji z czystego wyrachowania.
Muszę włączyć telewizję publiczną, żeby zobaczyć Dodę śpiewającą na innej arenie? Robi się przykro, że nie ma krzty lojalności, krzty pamięci. Kto pierwszy ten lepszy. Trzeba zaakceptować te warunki. Dostała więcej, to tam poszła [do TVP] - stwierdził.
Reklama
W 2023 roku na początku współpracy Edward Miszczak rozpływał się nad zaletami Dody.
Doda jest w świetnej formie. Bardzo dodaję otuchy wszystkim producentom. Kochani, miejcie siłę - mówił podczas konferencji ramówkowej.
Wówczas tak tłumaczył jej specyficzne zachowanie.
To jest duża gwiazda. Tak się gwiazdy zachowują. To jest zawsze ciężko. Sam nie wiem jeszcze czego się po niej w tej odsłonie spodziewać, bo scenariusz pisze samo życie z dnia na dzień. Na pewno nie będzie nudy - mówił o programie w rozmowie z Plotkiem.
Reklama
Mimo zapewnień dyrektora, Doda nie przyciągnęła przed telewizor zbyt wielu widzów. Zupełnie inaczej jest teraz, kiedy walczy o prawa zwierząt. O jej akcji jest głośno w całym internecie. Natomiast o jej show w Polsacie już niewiele osób pamięta.

Doda, fot. KAPiF

Edward Miszczak, fot. KAPiF

Doda, fot. KAPiF

Edward Miszczak, fot. KAPiF

Edward Miszczak, Doda, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze