Reklama

Znamy zarobki Jarosława Kaczyńskiego - może stracić FORTUNĘ

03/11/2020 06:50

W obliczu ostatnich kontrowersji związanych z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym aborcji, pod domem Jarosława Kaczyńskiego dzień w dzień gromadzą się tłumy oburzonych Polaków. Coraz częściej pojawiają się głosy na temat tego, że prezes PIS-u powinien ustąpić ze stanowiska lub całkowicie odsunąć się od spraw rządowych. W jego przypadku wiązałoby się to z utratą prawdziwej fortuny.

Jak podał "Super Express", jednym ze źródeł dochodu Jarosława Kaczyńskiego jest przekazywana z ZUS-u emerytura. Otrzymuje on, jak każdy emeryt, trzynastkę, a także każdą waloryzacje rent i emerytur. Jeżeli prezes PiS-u będzie musiał odejść z polityki, może okazać się, że może straci duży majątek. 

Obecnie emerytura wicepremiera wynosi ponad 7 tysięcy złotych. To wielokrotnie więcej, niż stawka na jaką może liczyć większość emerytów i rencistów. To stały i dożywotni zarobek, na jaki może liczyć wicepremier. Stanowi jednak tylko jedno z dwóch źródeł jego aktualnego dochodu. Drugim jest kwota, jaką otrzymuje z tytułu uprawiania polityki.

Reklama

Jego zarobki są ściśle uzależnione od tego, jaką pozycję zajmuje. Obecnie Kaczyński zarabia nawet do 32 tysięcy złotych miesięcznie. 

Ogólnopolskie strajki kobiet sprowokowane skandalicznym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, trwają już ponad tydzień. Wicepremier z pewnością zastanawia się, jak może potoczyć się sytuacja i co ma do stracenia. Po wstępnej analizie wyłaniają się trzy możliwe scenariusze.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Julia Wieniawa nie daruje Jarosławowi Kaczyńskiemu: OHYDNY DZIAD!

Reklama

Jeżeli prezes zrezygnowałby ze stanowiska przewodniczącego PiS-u, wówczas wysokość jego dochodów gwałtownie zmniejszyłaby się. Wynika to z tego, że za przewodzenie partii Kaczyński... nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia. 

Jeżeli zostałby usunięty z rządu - byłoby jeszcze gorzej. Jako wicepremier zarabia nawet do 15 tysięcy złotych miesięcznie, czyli dwukrotnie tyle, ile otrzymuje poseł na Sejm. W takiej sytuacji uzyskałby trzymiesięczną odprawę w ramach wyrównania do rządowej pensji. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Nosowska zakpiła z Kaczyńskiego, czyli największe hity protestów

Reklama

W sytuacji, w której zrezygnowałby zarówno z rządu, jak i Sejmu - co jest najmniej prawdopodobne - nie otrzymywałby ani pensji wicepremiera, ani poselskiej, która wynosi około 7 tysięcy złotych, a także zrezygnowałby z diety parlamentarnej, czyli dodatkowych 2,5 tysięcy złotych. 

Jak myślicie - dałby radę wyżyć ze “skromnych” 7 tysięcy złotych emerytury?

fot. MWmedia, screen/YouTube.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dosia - niezalogowany 2024-09-01 18:02:20

    Tak życie upływa jak się ma stertę etatów w ciągu doby. Płacz człowieku my ci pomożemy ludzie z padołu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama