Reklama

Co internautka napisała o mężu Joanny Racewicz

29/03/2024 16:07

"Won, sztuczna babo" - to cytat z obrzydliwej wiadomości, jaką hejterka wysłała do Joanny Racewicz. Umieściła w nim słowa o Pawle Janeczku, które zdecydowanie nie powinny ujrzeć światła dziennego. Kobieta, która określiła siebie jako "szefa szefów w poważnej firmie" otrzymała od dziennikarki konkretną odpowiedź.

W środę 10 kwietnia minie 14 lat od katastrofy smoleńskiej. Jedną z ofiar tragedii, która wstrząsnęła całą Polską był mąż Joanny Racewicz, oficer BOR-u, Paweł Janeczek. Dziennikarka często wraca pamięcią do tamtych wydarzeń. Nie ukrywa, że do dzisiaj nie uporała się się z traumą po tragedii.

Czas nie leczy ran, wcale. Gdybym miała jakoś nazwać funkcję czasu w tym przypadku, w każdym innym zresztą, to on oswaja z tym, z czym masz się zmierzyć, niczego nie leczy. Może uczy cię chodzić nową koleiną, uczy nowych kroków, nowego oddechu, trochę bardziej płytkiego, ale nie leczy ran - wyznała.

Reklama

Co internautka napisała o mężu Joanny Racewicz?

Joanna Racewicz co rusz musi mierzyć się z hejtem. Często publikuje nienawistne wpisy i próbuje polemizować z ich autorami. Tym razem pokazała na InstaStories wiadomość, jaką dostała od kobiety, która obrażając pamięć po jej zmarłym mężu, nawiązała do wyglądu dziennikarki.

A ja byłam szefem szefów w poważnej firmie. Niestety nie latałam z kapciami najgorszego prezydenta w historii tego kraju. Codziennie ktoś ginie i nie robi się z tego męczeństwa. Won, sztuczna babo. Żeby był taki bohater, to może nie doszłoby do tego kabaretu - zacytowała słowa hejterki.

Reklama

SPRAWDŹ: Joanna Racewicz usunęła wieńce z grobu męża: Jemu są zbyteczne

Joanna Racewicz upubliczniła wizerunek kobiety oraz zwróciła się z pytaniem do internautów.

Specjalnie na Wielki Piątek. Czy ktoś z państwa wie, w jakiej "poważnej firmie" szefem szefów była ta osoba? Czy taki język to była jej norma? (…) Powtórzy mi to pani w oczy? Wybieram się do Londynu, zapraszam na kawę (…) Mam wrażenie, że ktoś panią bardzo skrzywdził. Może przyjadę ze świetną terapeutką? Co ty na to, Doroto Minto? I z Sonią Kozub, z którą mamy w prezencie ebook - napisała.

Reklama

Dziennikarka dodała przy tym hasztag "stophejt". Nie wiadomo jednak, czy otrzymała od kobiety odpowiedź.

fot. Instagram, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama