Reklama

Ewa Szykulska przeżywa śmierć męża. Zawalił się jej cały świat

27/06/2022 05:58

Przed kilkoma miesiącami zmarł mąż aktorki. Ewa Szykulska do dzisiaj nie może się otrząsnąć. Miała nadzieję, że przed nimi jeszcze wiele spędzonych razem lat.

Ewa Szykulska należy do najbardziej charakterystycznych i najbardziej lubianych polskich aktorek. Powszechnie znana jest z ról w tak pamiętnych serialach jak "Kariera Nikodema Dyzmy", "Lokatorzy" czy kultowej komedii "Seksmisja".

 

Ewa Szykulska przeżywa śmierć męża

Mniej znane jest prywatne życie aktorki, rzadko o nim mówiła. Wiadomo jednak, że przez wiele lat związana była ze Zbigniewem Pernejem. Niestety, mąż pani Ewy zmarł w ubiegłoroczne święta Bożego Narodzenia. Aktorka opowiedziała o tej ogromnej tragedii kilka tygodni po pogrzebie małżonka.

Reklama

 

Odszedł po 44 latach wspólnego życia. W czwartek 23 grudnia wyjechaliśmy wspólnie na spacer z naszym psem. Mąż kupił mi kwiaty na zbliżające się imieniny. W Wigilię miał bardzo rozległy zawał. Zmarł przed świtem w Boże Narodzenie. Serduszko usnęło - wyznała w rozmowie z cozatydzien.tvn.pl.

 

Ewa Szykulska bardzo przeżyła śmierć męża. Nagle została całkowicie sama - małżonkowie nie mieli dzieci.

 

Mój mąż... Przez kilkadziesiąt lat ochraniał mnie miłością. Przy nim czułam się bezpieczna i potrzebna. (...) Jak wytrzymać Twoją nieobecność, kochany? - napisała we wspomnieniu opublikowanym w "Gazecie Wyborczej".

Reklama

 

Dziennikarka Małgorzata Puczyłowska doniosła na swoim blogu, że pani Ewa nie jest w najlepszym stanie psychicznym. Życie po śmierci męża jest dla niej bardzo trudne.

 

Zawsze wesoła i pełna optymizmu, nie jest w stanie wykonywać najprostszych czynności. Zawalił się jej cały świat, a życie bez ukochanego męża wydaje się jej nie do zniesienia - napisała dziennikarka.

 

ZOBACZ: Ewa Szykulska wciąż pracuje, bo ma niską emeryturę: Pieniądze mnie lekceważą...

Aktorka poznała swojego męża w nietypowy sposób. Kiedy w zamierzchłych czasach PRL-u popsuł jej się samochód, postanowiła wykorzystać fakt, że jest znana i skierowała się do samego szefa Polmozbytu. Okazało się, że na tym stanowisku pracował wówczas inżynier Zbigniew Pernej. Załatwił jej części do fiata i zdobył serce aktorki. Ślub wzięli dopiero po 17 latach nieformalnego związku.

Reklama

 

To była bardzo spontaniczna decyzja. Miałam w szafie piękny materiał na zasłony i nagle przyszła mi do głowy myśl, że można by z niego uszyć fikuśną i niebanalną suknię ślubną. Zapytałam więc swojego wieloletniego narzeczonego: "Zbigniewie, czy jestem kobietą twojego życia?" Przyznał, aczkolwiek bez entuzjazmu, jakiego się spodziewałam, że owszem, jestem. Ciągnęłam dalej: "Czy zatem nie byłoby pięknie, gdybyśmy się pobrali?" W tej akurat kwestii okazał się nadspodziewanie zgodny. W obawie więc, aby się nie rozmyślił, pobiegłam następnego dnia załatwić wszystkie niezbędne formalności, a miesiąc później byliśmy już po ślubie - wspominała gwiazda w rozmowie z "Echem Dnia".

Reklama

 

Po śmierci męża wsparcie aktorce okazali jej przyjaciele. Poza tym pani Ewa cały czas pracuje - występuje w "Leśniczówce", zaś na premierę czeka nowy serial z jej udziałem - "Mój Agent".

fot. Facebook.com/Ewa Szykulska - strona wielbicieli aktorki

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości