Tajemnicze zdjęcie i niewymowne wpisy na temat tajemniczej kobiety. Tym obecnie żyje Daniel Martyniuk. Poinformował już nawet o tym swoją żonę Faustynę. "Przepraszam cię Faustyna. Kocham ją, nie. Przepraszam" - zapewnił w szczerym wyznaniu.

W życiu Daniela Martyniuka sensacja goni sensację. Syn Danusi i Zenka Martyniuków odgrywa się na zmianę - a to na swoich rodzicach, a to na swojej drugiej żonie Faustynie.
W wakacje umieścił na Instagramie filmik, na którym żąda od małżonki przeprosin i straszy rozwodem. Jednocześnie zapowiedział, że być może na jej miejsce znajdzie sobie inną kobietę.
Moja żona ma mnie przeprosić. Co ja jest śmieć jakiś? Nara. Albo przeprasza albo będą ją jechał dopóki nie weźmie rozwodu. A tak se trzasnę taką modeleczkę za to, że ktoś bezpodstawnie mnie obraził i tak będzie, dopóki ta osoba nie przeprosi. Wtedy może wam mózgi się rozjaśnią. Przepraszaj za bezpodstawne oskarżenia. Będziecie ze mnie robić potwora? Ja mam zasady! Zrozumiane! - przekazał groźnym tonem.
Reklama
Faustyna Martyniuk w wywiadzie dla Jastrząb Post zaprzeczyła, że doszło do rozstania. Zapewniła, że stara się być silna dla dziecka, które urodziła w zeszłym roku. Zamierza z godnością znieść wszystkie wybryki męża.
Nie rozstaliśmy się, natomiast wiadomo, że ostatnio dużo się działo. Ja tak jak powiedziałam, skupiam się na wychowaniu dziecka i temu wszystkiemu się przyglądam, patrzę co los da. Życzę sobie na pewno żeby sprawy się poukładały, żeby było spokojnie, takie jest moje marzenie, a co przyniesie czas to zobaczymy, wszystko wezmę na swoje barki i będzie dobrze, bo musi być dobrze - przekonywała.
Reklama
Tymczasem Daniel Martyniuk zaskoczył fanów na Instagramie najnowszym zdjęciem, na którym syn Danusi i Zenka znajduje się w samochodzie, trzymając na kolanach bukiet kwiatów oraz pluszowego misia. Zdjęcie zostało wykonane przez tajemniczą Victorię, która do fotografii dodała nazwę instagramowego profilu Daniela oraz znaczący symbol - czerwone serduszko.
SPRAWDŹ: Daniel Martyniuk ostro do żony: Przepraszaj albo rozwód!
Wcześniej młody Martyniuk korespondował z Victorią. Pod jednym z jej zdjęć dodał komentarz "Szecherezada", na co kobieta odpowiedziała filuternie "Fiki Miki". Daniel z miejsca odpisał: "Fiku Miku z Fiki Miki". W styczniu wspomniał w jednej z relacji o kobiecie, którą określił jako "Wiki".
Kto to by cokolwiek myślał. Jest pewna Wiki, nie. Cały świat się skończył. Przepraszam cię Faustyna. Ja chyba ją kocham. Hehe. Przepraszam cię. To chyba wszystko już musi się skończyć. Przepraszam cię. Kocham ją, nie. Przepraszam - wyznał szczerze.
Faustyna Martyniuk do chwili obecnej nie skomentowała najnowszych poczynań męża.

Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Faustyna Martyniuk, Daniel Martyniuk, fot. Instagram

Faustyna Martyniuk, Daniel Martyniuk, fot. Instagram
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze