Anna Jurksztowicz od dawna czeka na sądowe zakończenie małżeństwa z Krzesimirem Dębski. Tymczasem autor "Dumki na dwa serca" ostatnio posunął się niezwykle daleko, ostro krytykując twórczość własnego syna Radzimira. Matka wzięła swoje dziecko w obronę, ujawniając nieznane fakty o mężu.

Od czterech lat Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski starają się o rozwód. Sprawa przeciąga się, co jest w szczególności trudne dla piosenkarki, która wciąż tkwi w nieudanym małżeństwie. Niedawno okazało się, że kompozytor nie ma zbyt dobrego zdania o pracy i twórczości swojego syna. Radzimir Dębski, znany pod pseudonimem Jimek, robi karierę w Ameryce. Ostatnio zdobył dodatkowy rozgłos, występując ze znanym raperem Snoop Doggiem podczas halftime show NFL.
Krzesimir Dębski wypowiedział się w dosyć swobodny, a nawet lekceważący sposób na temat syna w programie "PRZEmiana", co spotkało się z oburzeniem wielu odbiorców.
No można się cieszyć z tego, że znalazł swoje poletko. Jest to właściwie inny świat zupełnie. Nożyczki i się wycina fragmenty innych utworów, innych autorów. Na pewno bym wolał, żeby pisał swoje utwory. A to jest troszeczkę łatwizna i świat dodawania bitów. Ja to robiłem, jak się wygłupiałem w filharmoniach, gdy robiłem na bisy na "Dumkę na dwa serca". Robiłem to jako żart, a potem się okazało, że to jest teraz popularne i to jest prawdziwa jakaś sztuka wielka. Bardzo się dziwię - stwierdził.
Mama Radzimira wzięła syna w obronę. Uważa, że Krzesimir nigdy nie interesował się muzyką, jaką tworzy jego syn.
Po prostu chyba nigdy nie był na koncercie i nie wie, jaką muzykę robi Radzimir. Więc to chyba była przyczyna taka, że od wielu lat nie był na jego koncercie. Stąd nie wiedział, co on w ogóle robi. (...) Oczywiście, że miałam żal, ale my w ogóle - nie wiem, czy to widać po nas - staramy się nie roztrząsać naszych prywatnych spraw - wyznała w programie "Mówię wam".
SPRAWDŹ: Anna Jurksztowicz nie otrzymała rozwodu: To DNO! Nadal jestem jego żoną
Anna Jurksztowicz z kolei nie kryje dumy z osiągnięć swojego dziecka.
Dzieci są dla rodziców zawsze dziećmi. Nawet jak są dorośli. Jest trudno pogodzić się z tym faktem, że są już dorosłe i mają absolutnie swoje życie. Ja też zawsze patrzę z wdzięcznością na jego karierę, na jego pasję, bo też muzyka jest jego pasją. Więc widzę, jak bardzo lubi tę swoją pracę. I życzę wszystkim rodzicom takiej pociechy z dzieci, jaką ja mam - przekazała.

Radzimir Dębski, fot. KAPiF

Radzimir Dębski, Anna Jurksztowicz, fot. KAPiF

Krzesimir Dębski, Anna Jurksztowicz, fot. KAPiF

Radzimir Dębski, Krzesimir Dębski, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze