Reklama

Przez koronawirusa Anna Mucha ma problemy finansowe!

22/10/2020 06:56

Aktorka dołączyła do grona celebrytów, którzy w związku z pandemią koronawirusa utracili swoje główne źródła dochodu. Jeszcze niedawno cieszyła się, że po dłuższym przestoju w branży mogła wrócić do pracy. Szybko jednak okazało się, że jeden z jej głównych projektów zawieszono. Aktorka zainwestowała w ten biznes cały swój majątek!

Początek roku był dla Anny Muchy wyjątkowo spokojny. Od marca nie mogła pracować na planach filmowych oraz serialu "M jak miłość", więc poświęciła się dzieciom. W czerwcu wróciła do swojej pracy. Cieszyła się, że znów może spełniać się zawodowo.

Postanowiła zrobić coś więcej i została producentką nowego spektaklu - “Przygody z ogrodnikiem”. Przedstawienie przygotowała wraz ze swoim nowym i poprzednim partnerem - Jakubem Wonsem i Marcelem Sorą. Pracowała nad nim przez osiem miesięcy. Spektakl miał mieć premierę 11 października na deskach warszawskiej Sceny Relax.

Reklama

Niestety, jej radość nie trwała długo, bo do premiery nie doszło. W związku z nowymi obostrzeniami i problemami związanymi z pandemią koronawirusa, projekt został zawieszony. Aktorka zainwestowała w przedstawienie sporo oszczędności. Na widowni mogło za każdym razem zasiadać maksymalnie 300 osób, dzięki czemu mogła zarobić. Teraz obawia się, że jej dzieło nigdy nie ujrzy światła dziennego. W związku z tym jest załamana!

Planujemy ją w listopadzie, ale nie wiemy, jak będzie. Kultura jest praktycznie zablokowana. Przy 25 proc. obłożeniu nie mamy szans na nawet pokrycie kosztów. Leżymy - wyznała zasmucona w wywiadzie dla “Party”. 

Reklama

Anna Mucha jest nie tylko współproducentką sztuki, ale miała również zagrać jedną z głównych ról. W obsadzie widzowie mieli zobaczyć m.in. Katarzynę Cichopek-Hakiel i Agnieszkę Włodarczyk.

PRZECZTAJ TAKŻE: Anna Mucha ma nowego partnera! Kim jest wybranek aktorki?

Mucha w produkcję spektaklu zainwestowała już kilkanaście tysięcy złotych! Obecnie poza "M jak miłość" nigdzie nie występuje. Stara się więc maksymalnie wykorzystać możliwość pracy na planie serialu.

Kręcimy, póki się da i póki jesteśmy zdrowi, oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego. Poza tym jesteśmy regularnie badani - zapewniła. 

Reklama

Niestety, mamy dla Ani niezbyt dobre informacje. Rząd planuje dalsze ograniczenia w ilości widzów, którzy mogą odwiedzać teatry. Być może ośrodki kulturalne zostaną całkowicie zamknięte, tak jak podczas poprzedniego lockdownu. Jedyna rada to przetrwać najgorszy czas pandemii - aby do wiosny!

fot. Instagram/taannamucha

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama