Reklama

Szymon Hołownia o problemach małżeńskich

18/12/2023 18:05

Nowy marszałek Sejmu nie ukrywa, że nie przychodzi mu łatwo łączyć obowiązki zawodowe z życiem rodzinnym. Jego żona również jest zapracowana. Wykonuje odpowiedzialny i dosyć nietypowy zawód pilotki wojskowego myśliwca. Ich życie nie jawi się w tak różowych barwach, jak się wydawało.

Szymon Hołownia nie stroni od mediów, a wręcz odwrotnie, często jest niezwykle wylewny i chętnie zdradza kulisy swojego prywatnego życia. Nie ukrywa, że jest zafascynowany swoją żoną, Urszulą Brzezińską-Hołownią, która jest pilotką myśliwca MIG-29 w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Obecny marszałek Sejmu poznał swoją przyszłą małżonkę dzięki wizycie w jednostce, w której służy. Nakręcił tam materiał do jednego z odcinków "Mam talent!".

Nie wiem skąd przyszedł mi do głowy pomysł, by namówić producentów "Mam talent!", żebyśmy część zdjęć nagrali na wojskowym lotnisku w Mińsku Mazowieckim. Załatwiono wszystkie zgody, przygotowano nam lotnicze kombinezony, pozwolono wsiąść do MiG-a (choć oczywiście - nie polecieć). W "domku pilota" zobaczyłem na jakiejś rozpisce pilotów jedno kobiece nazwisko. Zapamiętałem, bo wydało mi się to niezwykłe. Później "zalajkowałem" profil bazy, a portal społecznościowy przez swoje algorytmy zaproponował mi znajomość z Ulą Brzezińską, której nazwisko od razu skojarzyłem. Napisałem. Dostałem odpowiedź - wspominał na Instagramie.

Reklama

Szymon Hołownia o problemach małżeńskich

Nie ukrywa, że zawodowe umiejętności żony niezwykle mu imponują do tego stopnia, że obserwacja jej podczas pracy wywołuje w nim duże emocje. Jednocześnie obawia się o nią, ponieważ zdaje sobie sprawę, że w przypadku konfliktu zbrojnego Urszula znajdzie się na pierwszej linii frontu.

Widziałem parę razy żonę, jak leci - to robi wrażenie na kimś, kto lubi lotnictwo. Samolot wywołuje we mnie łzy. Jestem pełen podziwu dla tego, co robi Ula, dla tej determinacji, z którą ona to robi. Oni trafili na nieprosty moment w wojsku, na moment zmian i ludzkich, ale przede wszystkim sprzętowych - wyznał w podcaście Aleksandry Pawlickiej i Arlety Zalewskiej "Wybory Kobiet".

Reklama

Oboje poświęcają się swojej pracy, która jest dla nich pasją, co odbija się na ich życiu rodzinnym. Ważniejszymi sprawami niż randkowanie jest opieka nad córeczkami - Manią oraz Elą.

ZOBACZ: Szymon Hołownia pokazał zdjęcie ze ślubu. Kreacja jego żony ZSZOKOWAŁA internautów

My mamy małe dzieci i oboje z żoną ciężko pracujemy i oboje wiemy, że czasami trzeba te swoje plany, marzenia odkładać. Nawet pójście na randkę, ile my czasu nie byliśmy na randce. Cały czas sobie obiecujemy, że może w przyszłym tygodniu, może między świętami, że może za moment. Albo dziecko jest chore, żona musi wyjechać, albo ja coś mam, albo drugie dziecko jest chore - wyznał.

Reklama

Niedawno Szymon Hołownia zabrał jedną z córek do swojej pracy, co udokumentował zdjęciem swojej pociechy w marszałkowskim gabinecie. Stara się troskliwie i sumiennie wykonywać obowiązki taty i wyręczać zapracowaną żonę.

fot. Instagram/szymon.holownia, KAPiF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości