Reklama

Mikołaj Krawiecki z Top Model na wojnie w Ukrainie: Rosjanie ostrzeliwują wszystkich!

05/03/2022 07:00

Postanowił zawiesić karierę w modelingu i wyruszył na teren objęty wojną, aby pomóc znajdującym się w potrzebie Ukraińcom.

Mikołaj Krawiecki ma 23 lata, studiuje dziennikarstwo, jest w połowie Polakiem, w połowie Rosjaninem. Wziął udział w ubiegłorocznej edycji programu "Top Model", w którym zajął wysokie czwarte miejsce. Jego dziewczyna, Michelle Gutknecht, jest modelką.

 

Mikołaj Krawiecki z Top Model na wojnie w Ukrainie

Wczoraj poinformował na Instagramie, że w związku z wojną na Ukrainie postanowił zawiesić karierę w modelingu. Wyjechał na Ukrainę, aby pomóc tamtejszej ludności.

Chciałbym poinformować o zawieszeniu kariery modelingowej ze względu na obowiązek moralny niesienia pomocy humanitarnej. Jedni zleceniodawcy zrozumieją, inni nie. Tak czy inaczej, dla mnie wartość życia ludzkiego jest najważniejsza. Będę niósł pomoc Ukrainie i jej mieszkańcom - napisał.

Reklama

Mikołaj relacjonował na InstaStories, co w danej chwili robi i gdzie się znajduje. Dostał się do Żytomierza, który znajduje się 140 kilometrów od oblężonego przez Rosjan Kijowa. Dostarczył do garnizonu wojskowego niezbędne rzeczy.

Właśnie rozmawiamy z żołnierzem z Żytomierza. Rosjanie na drodze do Kijowa zostawiają ciała swoich żołnierzy i nie chcą ich nawet zabrać. Ukraińska armia apeluje do nich, by je zabrali, ale Rosjanie chcą po prostu zawalić tę drogę. Tak wygląda sytuacja tutaj - przekazał.

Reklama

 

ZOBACZ: Władimir Putin jest ciężko chory? Zaskakujące doniesienia mediów

Potwierdził, że celem armii Putina są nie tylko obiekty wojskowe, ale również ludność cywilna.

Miejscowi żołnierze i my potwierdzamy, bombardują gradem na oślep. Budynki mieszkalne, transporty. Za to na drodze do Kijowa Rosjanie ostrzeliwują z karabinów maszynowych i artylerii wszystkich! Uciekających, transporty z krzyżem (humanitarne).

Na grupie facebookowej poinformował, że udało mu się wyjechać z miasta krótko przed atakiem rakietowym.

Reklama

Jestem! Udało nam się wyjechać z Żytomierza i zabrać tyle osób, ile się da, niestety padł nam jeden samochód. W centralnej Ukrainie, jesteśmy uziemieni. Na ten moment. Ale spokojnie, zaraz coś wymyślimy. A tak wam powiem. Tam roz**erdol wszystkiego, brakuje wszystkiego. A ruscy napier**lają do każdego. Ledwo, co wjechaliśmy, zaczął się atak rakietowy. Oni w budynki mieszkalne strzelali.

Mikołaj przekazał, że na miejscu potrzebne są leki, środki opatrunkowe, kamizelki kuloodporne, hełmy, ochraniacze i samochody do przewozu osób. Po jakimś czasie poinformował, że szczęśliwie wrócił do Polski i obecnie znajduje się w Przemyślu.

Reklama

fot. Instagram/krawieckim

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości