Reklama

Co łączyło Tomasza Kammela z Kubą Wojewódzkim? Kammel wziął odwet za zniewagę ze strony Kuby

27/05/2022 05:59

Odkąd przestali się przyjaźnić, Kuba Wojewódzki często wytyka Tomaszowi Kammelowi, że ten pracuje w telewizji publicznej. Tym razem nazwał go "pieszczochem TVP". Prezenter postanowił odpowiedzieć na zniewagę i opisał, co ich w przeszłości łączyło.

Przed laty byli przyjaciółmi. Dzisiaj Tomasz Kammel dołączył do grona znanych osób, z których Kuba Wojewódzki kpi. Niedawno w swoim podcaście showman po raz kolejny zaatakował dawnego przyjaciela i zarzucił mu hipokryzję. Kubie Wojewódzkiemu nie spodobało się, że Kammel, który pracuje w Telewizji Polskiej, pochwalił przemówienie prezydenta Joe Bidena na Zamku Królewskim w Warszawie. Nazwał prezentera pogardliwym określeniem "pieszczoch TVP".

Jeden z pieszczochów TVP, kiedyś mój kolega, zachwalał w swoich mediach społecznościowych przemówienie Bidena w Warszawie. Pisał, że to majstersztyk, więc ja mu napisałem, że majstersztykiem to jest chwalić Bidena w Warszawie, a potem zapominać o tych wartościach, wjeżdżając na parking TVP. Kim są tacy ludzie, którzy wyznają wartości, o których zapominają pewnego poranka, bo prowadzą śniadaniową telewizję? - zapytał zgryźliwie Wojewódzki.

Reklama

 

Co łączyło Tomasza Kammela z Kubą Wojewódzkim?

Tomasz Kammel do tej pory nie reagował na medialne zaczepki Kuby. Teraz postanowił odpowiedzieć. W obszernym wpisie na Instagramie przedstawił kulisy ich wieloletniej znajomości. Zaczął od anegdoty motoryzacyjnej.

Kiedyś gdzieś w Europie, bezpiecznie, na pustej autostradzie testowaliśmy z Kubą Wojewódzkim nasze 911-tki. Myśleliśmy, że jesteśmy strasznie szybcy. Zabawa była przednia, dopóki nie wyprzedził nas motocyklista jadący 305 na godzinę. Spotkaliśmy go potem na stacji benzynowej. Powiedział: "dziękuję za fajną jazdę", a ja pomyślałem: "Nie no, jasne. Myślałem, że my tu przekraczamy bariery dźwięku, a ty nas po prostu wyprzedziłeś". Albo inna sytuacja. Siedzimy w domu u Kuby i wymyślamy moje zapowiedzi na festiwal w Opolu. Gdy później wypowiadam je ze sceny, widownia z jednej strony jest zszokowana, bo teksty są jak na mnie turbo ironicznie, z drugiej bawi się znakomicie - wspominał prezenter.

Reklama

 

ZOBACZ: Karolina Korwin Piotrowska ostro do Wojewódzkiego: Jesteś głupim ciulem i 60-letnim debilem!

Ich przyjaźń zakończyła się nagle. Gwiazdor TVP przekazał, że nie rozumie dlaczego Kuba Wojewódzki bez słowa wyjaśnienia zerwał z nim kontakt.

Takich przygód było mnóstwo. Tony śmiechu, 1000 przegadanych godzin, robienie wariackich rzeczy i przede wszystkim świadomość, że możemy na siebie liczyć. Aż pewnego dnia. Kuba zniknął. Nigdy nie było między nami różnic zdań, nigdy nie było trudnych rozmów, a już na pewno nigdy się nie pokłóciliśmy. Książkowa definicja kumpelstwa. A jednak i takie relacje się kończą. Życie - napisał smutno.

Reklama

Na koniec dał do zrozumienia, że postąpi odwrotnie do Wojewódzkiego i nie będzie w zajadły sposób odpowiadał na jego pełne zgryźliwości uwagi na swój temat.

A zatem odpowiadając na rozliczne pytania: Czy zamierzam komentować to, co pisze o mnie Kuba Wojewódzki? Odpowiadam, że nie, bo za dużo dobrego spotkało mnie w życiu od niego i życzę mu jak najlepiej. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie - podsumował.

Jak myślicie, czy w tym momencie Kuba Wojewódzki da sobie spokój, czy będzie kontynuował słowne przepychanki względem dawnego przyjaciela?

Reklama

fot. Instagram/tomaszkammel, TVN/mat. pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości