Reklama

Katarzynie Burzyńskiej wypadły zęby na wizji. Niespodziewana wpadka w "Pytaniu na śniadanie"

31/05/2024 22:10

Katarzyna Burzyńska zaliczyła wpadkę, która stała się hitem internetu. Podczas tańca z seniorami w "Pytaniu na śniadanie" widzowie ze zdumieniem zauważyli, że prezenterce... wypadły zęby. Kasia rzuciła się na podłogę, aby je pozbierać. Teraz postanowiła wytłumaczyć niezręczną sytuację.

Katarzyna Burzyńska-Sychowicz po siedmiu latach nieobecności w TVP powróciła do "Pytania na śniadanie". Pech chciał, że pracę rozpoczęła od wpadki na wizji, której nikt nie był w stanie przewidzieć.

Prezenterka podczas wejścia na żywo tańczyła z jednym z seniorów podczas Dancingu Międzypokoleniowego. W pewnym momencie widzowie zauważyli, że Kasi wypadły z ust zęby.

Muszę skończyć, przepraszam. Wypadły mi zęby - powiedziała zawstydzona prezenterka.

Na udostępnionym nagraniu widać, że reporterka schyla się, aby odszukać zgubę. Natomiast towarzyszący jej starszy pan wygląda na całkowicie zaskoczonego nieprzewidzianą w scenariuszu sytuacją.

Reklama

Katarzynie Burzyńskiej wypadły zęby na wizji. Niespodziewana wpadka w "Pytaniu na śniadanie"

Katarzyna Burzyńska postanowiła wytłumaczyć się z wpadki. Twierdzi, że podczas tańca wypadł jej "ząb tymczasowy".

Jakiś czas temu podczas zabawy uderzyłam zębem o głowę Heńka, łamiąc sobie korzeń jedynki. Obecnie jestem w trakcie leczenia, również ortodontycznego (noszę aparat, który podtrzymuje skomplikowaną konstrukcję oraz mnie na duchu). Czekając na rozwiązanie stałe, mam tzw. ząb tymczasowy - wyjaśniła na Instagramie.

SPRAWDŹ: Wulgarna wpadka w "Faktach" z Anitą Werner. To nie miało prawa się zdarzyć!

Reklama

Prezenterka obróciła wszystko w żart. Zdradziła, że po zejściu z wizji pomogli jej tańczący seniorzy, którzy z racji wieku zaopatrzeni byli w stosowne preparaty protetyczne.

Podczas wejścia na żywo do "Pytania na Śniadanie" korona mi z głowy nie spadła, ale z zęba - i owszem. Na szczęście na zdjęciach byłam w otoczeniu seniorów, a niemal każdy z nich był uzbrojony w żel do protez, więc naprędce załatwiliśmy sprawę i kolejne live’y odbyły się już zgodnie z planem oraz uśmiechem zębicznym.

Tak więc tak: nazywam się Katarzyna Burzyńska-Sychowicz, mam 41 lat i jestem dziewczyną bez zęba na przedzie. Kto nie ma żadnych problemów natury stomatologicznej, niech pierwszy rzuci kamieniem - zakończyła swoją wypowiedź w żartobliwym tonie.

Reklama

Całe "zajście" można zobaczyć poniżej.

fot. KAPIF

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości