Reklama

Cichopek zwolniona z Pytania na śniadanie? Oświadczenie z TVP

28/04/2022 06:01

Jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość o tym, że Kasia Cichopek ma zostać zwolniona z porannego programu TVP2, ponieważ nie chciała podpisać umowy z Impresariatem TVP. Błyskawicznie pojawiła się odpowiedź. Głos zabrała również sama zainteresowana.

Bardzo dużo pisze się o rozstaniu Kasi Cichopek i Marcina Hakiela. Mąż celebrytki podczas wywiadu w programie "Miasto kobiet" dał do zrozumienia, że jego żona odeszła od niego i związała się z innym mężczyzną. Kasia milczy na ten temat jak zaklęta i w czasie, kiedy Marcin z nostalgią wspominał ich małżeństwo, ona rzuciła się w wir pracy.

A ma co robić, bo promuje własną markę biżuteryjną. Jednak jej priorytetem jest praca w telewizji - cały czas występuje w roli Kingi Zduńskiej w "M jak miłość", prowadzi również wraz z Maciejem Kurzajewskim "Pytanie na śniadanie" w TVP2.

Reklama

I w tym momencie pojawił się ponoć problem. Serwis Plotek podał, że "niektórzy przełożeni Kasi chcą się jej pozbyć z "Pytania na śniadanie", bo odmówiła podpisania umowy z Impresariatem TVP". O co chodzi z tą umową?

Impresariat TVP zabiera nawet do 30 procent pieniędzy zarabianych przez gwiazdy [TVP - przyp. red.] na Instagramie. Wiele osób się burzy przeciw temu, bo to pozatelewizyjna działalność celebrytów. Kilka lat temu Tamara Gonzalez Perea odmówiła podpisania tej umowy i w efekcie straciła pracę prezenterki "Pytania na śniadanie". Teraz też niektórzy, jak Kasia, odmówili. Marta Manowska z kolei podpisała, ale ona nie zarabia tak dużo na Instagramie, jak Kasia - przekazał informator serwisu.

Reklama

Celebrytka wcześniej prowadziła lub uczestniczyła w programach kilku innych stacjach - Polsacie, TVN-ie i TV Puls. Ma więc uważać, że swoją markę wypracowała nie tylko dzięki telewizji publicznej.

Cichopek uważa, że to niesprawiedliwe dzielić się swoimi zyskami z impresariatem TVP, bo na swoją popularność pracowała kilkanaście lat, nie tylko na Woronicza, ale choćby w TVN, wygrywając "Taniec z gwiazdami". W Polsacie prowadziła przez kilka lat show na żywo, nie rozumie więc, dlaczego ma oddawać swoje pieniądze.

Reklama

 

Cichopek zwolniona z Pytania na śniadanie? Oświadczenie z TVP

Głos w tej sprawie zabrała dziennikarka TVP Anna Lewandowska, która związana jest z "Pytaniem na śniadanie". Zapewniła, że Kasia nie zostanie usunięta z programu.

Bardzo ważna sprawa. Uwaga! Ostatnimi czasy takie okropne fake newsy dosłownie zdominowały portale plotkarskie w naszym kraju. Mowa o naszej redakcyjnej koleżance Kasi Cichopek, która nie dość, że w "Pytaniu na śniadanie" jest przez naszą ekipę bardzo lubiana i ceniona, to tak samo na planie serialu "M jak miłość". Spokojnie, uspokajamy, dementujemy, to są okropne fake newsy. Kasia jest w naszej ekipie, bardzo ją cenimy, tak jak powiedziałam, lubimy, jest oczywiście na grafiku, to dla niedowiarków - zapewniła w wygłoszonym oświadczeniu.

Reklama

Również sama zainteresowana postanowiła odnieść się do plotek na ten temat. Przekazała, że jej współpraca z Impresariatem TVP przebiega pomyślnie.

Drodzy, w związku z pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami pragnę zapewnić, że moja współpraca z TVP i Impresariatem układa się bardzo dobrze. I mam nadzieję, że dzięki doświadczeniu, które zdobywam przy realizacji projektów w TVP nadal będzie się rozwijać - zapewniła Kasia Cichopek.

Czy Marcin Hakiel przez udzielony wywiad o "zdradzie" zaszkodził instagramowemu biznesowi swojej małżonki? Piszemy o tym TUTAJ.

Reklama

fot. Instagram/katarzynacichopek, pytanienasniadanie

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości