Słowa Donalda Trumpa o sojuszniczych wojskach USA podczas misji w Afganistanie wywołały oburzenie na całym świecie. Karol Nawrocki wystosował asekuracyjny wpis, w którym nie wymienił amerykańskiego przywódcy. "Na co mi tchórzliwy prezydent, który nawet w gębie nie jest mocny i nie broni tych, których niby jest zwierzchnikiem" - skomentował wypowiedź polskiego prezydenta Wojciech Mann.

Wypowiedzi Donalda Trumpa odbierane są często jako nieprawdziwe i obraźliwe. Podobnie stało się ze słowami, jakie amerykański prezydent wygłosił na temat wojsk sojuszniczych, które wsparły USA w misjach militarnych na terenie Afganistanu i Iraku.
Choć w misjach tych zginęło wielu żołnierzy państw NATO, w tym polskich, Donald Trump widzi sprawę całkowicie inaczej. Uważa, że Ameryka nie otrzymała żadnej pomocy ze strony swoich sojuszników.
Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu i rzeczywiście tak zrobili, ale pozostawali nieco z tyłu, z dala od linii frontu - stwierdził w Fox News.
Reklama
Tymi słowami wywołał ogromne oburzenie w państwach, które uczestniczyły w amerykańskich akcjach na Bliskim Wschodzie. Brytyjski premier uznał wypowiedź Trumpa za obraźliwą i wymagającą przeprosin, których wkrótce się doczekał.
Z kolei Karol Nawrocki wydał lakoniczne, wymijające oświadczenie, w którym nie odniósł się bezpośrednio do słów swojego amerykańskiego przyjaciela.
Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci! - stwierdził w serwisie X.
Reklama
Do wypowiedzi polskiego prezydenta odniósł się Wojciech Mann, komentując słowa Karola Nawrockiego w niezwykle ostry sposób.
Już miałem zamiar pozostać wzorowym celebrytą, ale nie wytrzymałem. Na co mi tchórzliwy prezydent, który nawet w gębie nie jest mocny i nie broni tych, których niby jest zwierzchnikiem. Wstyd mi za niego i jego elektorat - napisał na Facebooku.
W 2020 roku, za rządów PiS, Wojciech Mann odszedł z radiowej "Trójki", w której pracował przez 55 lat. Często wypowiadał się na tematy polityczne, krytykując PiS oraz poprzedniego prezydenta Andrzeja Dudę. Dobrego zdania nie ma również o Donaldzie Trumpie.
Trump opowiada różne dyrdymały. A to, że jest kolegą Putina, a to, że oni się dogadają, bo wie jak tamten myśli. A jeszcze słychać o jakichś milionach czy miliardach, jakie Rosja wpompowała w kampanię. Więc to jest zupełnie inny układ. Reagan oczywiście był nielubiany, bo był konserwatystą, ale był konsekwentny. A Trump się miota, wykrzykuje, plecie, łapie się za włosy, opowiada, że wszystkich załatwi… Niespecjalnie mnie jego zachowanie otuchą napełnia - stwierdził w rozmowie z Gazeta.pl w 2024 roku po wyborze Trumpa na drugą kadencję prezydencką.
Reklama

Wojciech Mann, fot. KAPiF

Karol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Wojciech Mann, fot. KAPiF

Karol Nawrocki wraz z Mateuszem Morawieckim i Marcinem Przydaczem, fot. Anita Walczewska/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze