Gdańska prokuratura wystosowała wniosek o przesłuchanie prezydenta Karola Nawrockiego w charakterze świadka w sprawie wykorzystywania przymuzealnego apartamentu. Zwrócono się do Kancelarii Prezydenta w kwestii wskazania terminów przesłuchania.

Dochodzenie prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień przez Karola Nawrockiego oraz innych dyrektorów Muzeum II Wojny Światowej. Śledztwo zostało wszczęte po doniesieniach medialnych o tym, że obecny prezydent przez pół roku korzystał ze 116-metrowego apartamentu deluxe w muzealnym hotelu, nie uiszczając żadnych opłat, które po zniżce pracowniczej wynoszą 25,6 tys. zł.
Karol Nawrocki zapewniał, że nie mieszkał tam tak długo, lecz jedynie w trakcie krótkiego okresu kwarantanny. Stwierdził, że w apartamentach prowadził "dynamiczną politykę międzynarodową", zaś zajmowane przez niego pomieszczenia służyły do spotkań służbowych.
Fizycznie byłem tam dwa razy po 10 dni, gdy odbywałem kwarantannę [w trakcie pandemii koronawirusa - red.]. Wówczas, zamiast siedzieć bezczynnie w domu, byłem zamknięty w tym mieszkaniu na miejscu, w muzeum. Każdego dnia dzięki temu mogłem podpisywać cały plik dokumentów, jakie zostawiano mi pod drzwiami - tłumaczył w ubiegłym roku.
Już później w muzeum gościło sporo naukowców z całego świata. Prowadziłem bardzo dynamiczną politykę międzynarodową. Kilka razy mogło się zdarzyć, że mieszkali oni w tym apartamencie, choć fizycznie był on zarezerwowany, czy - mówiąc inaczej - zabukowany na moje nazwisko - wyjaśniał.
Reklama
SPRAWDŹ: Zadzwonił do TVN24 i zapytał co Nawrocki robił w apartamentach! Szokujące słowa na wizji
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w lutym 2025 roku. Analizowany jest wątek ewentualnego dopuszczenia do korzystania z pokoi i apartamentów w obiekcie wbrew zapisom wewnętrznych zarządzeń i regulaminu.
Do prokuratury wpłynęła analiza kryminalna. Były nią objęte zeznania świadków w zestawieniu z danymi z dokumentów, uzyskanymi z muzeum, a dotyczącymi rezerwacji, blokad pokoi i apartamentów oraz płatności. Wnioski z analizy spowodowały konieczność przesłuchania uzupełniającego kilkunastu świadków. Uzyskano dodatkowe dokumenty z Najwyższej Izby Kontroli - przekazał portalowi Gazeta.pl prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Reklama
Po zapoznaniu się z dokumentami oraz po przeanalizowaniu całego zgromadzonego materiału dowodowego, zwrócono się drogą służbową (za pośrednictwem Prokuratury Regionalnej i Prokuratury Krajowej) do Kancelarii Prezydenta o wskazanie możliwej daty przesłuchania, w charakterze świadka, Pana Prezydenta Karola Nawrockiego - poinformował rzecznik prokuratury.
Prezydent może zostać przesłuchany jako świadek, co zdarzało się już w przypadku poprzednich głów państwa. Jednak w stan oskarżenia może zostać postawiony jedynie przed Trybunałem Stanu.

Karol Nawrocki, fot. Adam Burakowski/East News

Karol Nawrocki, fot. Adam Burakowski/East News

Karol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Karol Nawrocki, Donald Tusk, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze