Reklama

Natalia Kukulska ma dług wobec Krzysztofa Krawczyka? Wymowny komentarz piosenkarki

17/04/2021 07:57

Piosenkarka jest zaskoczona informacjami, które ukazały się na jej temat. Wyjaśniła, że nie ma zamiaru nagrać duetu z Krzysztofem Krawczykiem juniorem. Nawet nie wiedziała o tym, że śpiewa!

Tuż po śmierci Krzysztofa Krawczyka Natalia Kukulska umieściła na Instagramie wspomnienie o artyście. Jej rodzice - Anna Jantar i Jarosław Kukulski przyjaźnili się z królem polskiej piosenki. Ojciec Natalii był autorem tekstów części jego piosenek. Natalia spotkała Krawczyka kilkakrotnie, ostatni raz w Chicago, gdzie podczas rozmowy wspominał jej rodziców.

 

Natalia Kukulska ma dług wobec Krzysztofa Krawczyka?

I być może ten wpis zainspirował tygodnik "Na żywo" do stworzenia artykułu o tym, że Natalia Kukulska wyciągnęła rękę do syna Krzysztofa Krawczyka i zaproponowała mu nagranie duetu.

Reklama

Jego szansą na rozwój kariery miała być płyta nagrana wspólnie z tatą, ale nie doszło do tego. Natalia rozumie jego żal do losu i poczucie krzywdy. Chciałaby, aby wspólnie stworzyli utwór, który upamiętniłby ich rodziców. To dla niej ważne. Wie, że Krawczyk przyjaźnił się z jej rodzicami. Cenił Annę Jantar i twórczość Jarosława Kukulskiego - podano w tygodniku.

Wokalistka postanowiła wyjaśnić tę sprawę. Na egzemplarz pisma, w którym znalazła się na okładce, natknęła się na stacji benzynowej. Zaintrygowana kupiła gazetę i czytając artykuł oniemiała. Postanowiła wyjaśnić, że zamieszczone informacje mają niewiele wspólnego z faktami.

Reklama

To ja, naczelna cierpiętnica RP. Wklejona w martyrologię mojej rodziny i wszelkich osób, które się z nią znały. Bo taką "gębę" próbują mi dorobić brukowce. (...) Właśnie jestem po lekturze "Na żywo", którego okładka ze mną przyciągnęła mój wzrok na stacji benzynowej tytułem - "Spłaci mu swój dług". Długów nie lubię i o żadnym nie wiem. Kupiłam. Czytam. Sugerowany wierzyciel to "wujo", jak pisze redakcja, Krzysztof Krawczyk. Opis naszych relacji mocno podkoloryzowany. Widzieliśmy się kilka razy w życiu. Ale to nic. Cała historia dotyczy syna - Krzysztofa jr., z którym podobno się przyjaźnię i teraz chcę nagrać z nim duet, by mu pomóc, to ma być ta spłata długów. Uf, czyli nie kasa - napisała na Instagramie.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ewa Krawczyk ostro do Mariana Lichtmana: Zjeżdżaj! Skandal na pogrzebie artysty

Reklama

Piosenkarka przyznała, że nigdy nie spotkała syna Krzysztofa Krawczyka i nie miała zamiaru nagrać z nim duetu.

Syna śp. Krzysztofa nie znam. Nawet nie wiedziałam, że śpiewa. Najbardziej niewiarygodne jest to, że w artykule są moje kwieciste wspomnienia z naszych relacji i zabaw. To są "cytaty". Serio? Można aż tak? I mój tata, który ponoć mi rzekł: Na wujka Krzysia zawsze możesz liczyć... No piękna historia. Mam nadzieję, że ten, kto napisał ten artykuł, spłaci dług. Musi być pokaźny, skoro chwyta się takiej roboty - stwierdziła.

Reklama

Czy ostatnie słowa piosenkarki oznaczają, że wstąpi przeciwko tygodnikowi na drogę prawną?

fot. Instagram/natalia.kukulska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości