Reklama

Monika Zamachowska o ofiarach molestowania: O tym najlepiej mówić na kozetce u psychologa

30/05/2019 08:00

 


Monika Zamachowska zabrała głos w sprawie przypadków molestowania seksualnego i gwałtów.

O temacie zaczęło być głośno za sprawą filmu Tomasza i Marka Sekielskich "Tylko nie mówi nikomu", który traktuje o pedofilii wśród duchownych. Dziennikarka przyznała, że jeszcze nie miała sposobności obejrzenia filmu. - Nie widziałam. Wiedziałam, że będę pytana, więc na wszelki wypadek nie widziałam i dzięki temu nie muszę pani powiedzieć "no comment". Ale prawda jest taka, że mam wielką intencję ten film zobaczyć. Po prostu nie miałam czasu - przyznała.

Dziennikarka stwierdziła, że przed kamerą nigdy nie rozmawiała ze skrzywdzoną w ten sposób osobą. - W moim zawodowym życiu nie zdarzyło mi się rozmawiać z ofiarą, czy to molestowania seksualnego, czy gwałtu wręcz, co nie znaczy, że nie rozmawiałam z taką osobą, ale ten temat nie zobaczył światła dziennego – wyznała.

Dziennikarka uważa, że w pierwszej kolejności ofiary powinny przejść psychoterapię. - O tym najlepiej mówić na kozetce u psychologa lub wręcz u psychiatry, chyba że ma się to na tyle przepracowane, że można z tym ruszyć w świat. Jest to jeden z najbardziej traumatycznych tematów, jaki może się w życiu człowiekowi przydarzyć - uważa Monika Zamachowska.

Dopiero, kiedy ofiara poradzi sobie w sferze psychicznej i ma potrzebę opowiedzenia o swoich doświadczeniach publicznie, według dziennikarki dopuszczalna jest wizyta w telewizji.

fot. plakat filmu "Tylko nie mów nikomu"

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości