Magdalena Ogórek, dziennikarka telewizji wPolsce24, 1 sierpnia 2026 roku opublikowała niepokojące zdjęcie ze szpitala. Widać na nim prezenterkę podłączoną do kroplówki. To już kolejny w tym roku pobyt w placówce medycznej — dziennikarka wcześniej mówiła o skrajnym przemęczeniu.
Magdalena Ogórek od 2016 roku prowadziła programy publicystyczne w TVP, w tym "W tyle wizji" i "Plan dnia". Po zmianach kadrowych w mediach publicznych we wrześniu 2024 roku dołączyła do wPolsce24, gdzie obecnie prowadzi dwa autorskie formaty: niedzielne "Studio Magdaleny Ogórek", emitowane o godz. 21.00, oraz "Politykę na deser". "Studio Magdaleny Ogórek" cieszy się w tym roku bardzo dobrą oglądalnością — śledzi je średnio 202 tysiące widzów, a styczniowe wydanie zgromadziło ich ponad ćwierć miliona. Prezenterka aktywnie prowadzi też media społecznościowe, na bieżąco relacjonując kulisy pracy i podróże. Tym razem zamiast typowych materiałów pojawiło się zdjęcie zupełnie innego rodzaju.
Na Instagramie prezenterka opublikowała fotografię wykonaną w szpitalu — widać na niej prezenterkę leżącą na łóżku, podłączoną do kroplówki. Z towarzyszącego zdjęciu opisu wynika, że problemy zdrowotne trwają już od kilku dni.
Kochani, ostatnie dni tak, dlatego dzisiaj nie będę z wami o 17.00. Istnieje szansa, że dostarczą mnie wieczorem do programu.
Dziennikarka nie ujawniła przyczyny hospitalizacji, nie podała informacji o diagnozie ani zaleceniach lekarzy. Nie wiadomo też, kiedy dokładnie trafiła do placówki ani ile potrwa jej pobyt. Jedyną konkretną deklaracją była nadzieja na powrót przed kamery jeszcze tego samego wieczoru.
SPRAWDŹ: Magdalena Ogórek chce zostać DYREKTORKĄ TVN-u? Pojawiły się sensacyjne doniesienia
To nie pierwszy raz, kiedy Magdalena Ogórek zmaga się ostatnio z problemami zdrowotnymi. Już w kwietniu 2026 roku zniknęła na jakiś czas z mediów społecznościowych, co zaniepokoiło jej obserwatorów. Zapytana wprost o powód, odpowiedziała wtedy: "To nie smutek, to problemy ze zdrowiem." W rozmowie z Plejadą ujawniła, że miała za sobą już kilka omdleń i dwa pobyty w szpitalu, tłumacząc to skrajnym przemęczeniem.
Zbudowanie i ukończenie tak wielkiego projektu, jak muzeum, w trzy lata, równolegle opieka nad chorym byłym mężem, utrzymanie córki na studiach i praca zawodowa. To bardzo dużo jak na jedną osobę. Niestety skrajne przemęczenie zrobiło swoje i organizm powiedział stop. Staram się powoli wracać do zdrowia.
Reklama
Sierpniowa hospitalizacja sugeruje, że mimo wcześniejszych deklaracji o powrocie do zdrowia, dziennikarka wciąż mierzy się z konsekwencjami przeciążenia. Fani w komentarzach życzą jej szybkiego wyzdrowienia i proszą, by w końcu zwolniła tempo.
UWAGA: Temat dotyczy hospitalizacji i przemęczenia zdrowotnego. Jeśli zmagasz się z podobnymi objawami wynikającymi z przeciążenia obowiązkami, warto zasięgnąć porady lekarskiej.

Fot. InstaStory Magdaleny Ogórek

Magdalena Ogórek, fot. KAPiF

Magdalena Ogórek, fot. KAPiF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze